Trwałe kosmetyki do makijażu – moje sprawdzone typy

trwałe kosmetyki do makijażu

Karnawał to dobra okazja na makijażowe szaleństwa. Wielkie wyjścia zobowiązują więc fajnie byłoby wyglądać pięknie przez całą noc, prawda? Chcę Wam dziś pokazać trwałe kosmetyki do makijażu z wyższej i średniej póki, na których zawsze mogę polegać.

Trwałe kosmetyki do makijażu

W poście znajdziecie aż 13 produktów, które używam nie tylko na ważne wyjścia, ale i w dni kiedy wiem, że nie będę mieć czasu, ani głowy na poprawki, a muszę lub chcę dobrze wyglądać . Można powiedzieć, że to moi ponadczasowi ulubieńcy.

Zanim przejdziemy do konkretów chcę Wam jeszcze przypomnieć, że absolutną podstawą trwałego makijażu jest pielęgnacja. Mam nadzieję, że wiecie jak przygotować skórę pod makijaż, macie swoje ulubione i sprawdzone do tego produkty. Na dobrze odżywionej i nawilżonej cerze makijaż zawsze będzie trzymał się lepiej.

trwałe kosmetyki do makijażu blog

Podkłady i korektory

Kobo Matte Cover

Mój ulubieniec z drogeryjnej półki, który potrafi przetrwać praktycznie wszystko. Świetnie się utrzymuje na twarzy nawet podczas wysokich temperatur, nie ciastkuje i wygląda olśniewająco naprawdę bardzo długo. Na cerze mieszanej wymaga przypudrowania po 8-9h, ale poza tym wygląda wyśmienicie. Jest lekki, nie wysusza i wcale nie jest taki matowy. Kobo Matte Cover doczekał się na blogu szerokiej recenzji więc jeżeli Was zainteresował to zachęcam do jej przeczytania.

Pur Cosmetics Love Your Selfie

Ten podkład to moje małe odkrycie z zeszłego roku i bardzo chętnie po niego sięgam. Wiem, że nie ma idealnego składu, ale używany od czasu do czasu na większe wyjścia nie powinien zrobić nam krzywdy. Świetnie wygląda na skórze, minimalna ilość zapewnia super krycie – jest lekki, przyjemny i niezwykle trwały. To podkład delikatnie zastygający, więc jeżeli nie macie bardzo tłustej skóry śmiało możecie go nosić bez przypudrowania. Recenzja Pur Cosmetics Love Your Selfie również jest na blogu.

Maybelline Fit Me

Nie mam pojęcia ile opakowań tego korektora zużyłam, nie wiem też ile razy Wam go już polecałam, ale to mój MUST HAVE od lat. Ma świetne krycie, bardzo fajne kolory, jest delikatnie nawilżający i super lekki na skórze – pięknie się w nią wtapia i nie podkreśla zmarszczek. Uwielbiam go od wielu lat między innymi dlatego, że ma GENIALNĄ trwałość. Nie zliczę ile razy podkład potrafił zniknąć z twarzy, a cienie pod oczami były pięknie zakryte właśnie tym korektorem. Kocham!

Która z Was zgadła, że korektor Maybelline Fit me pojawi się w tym zestawieniu? Dajcie znać!

Too Faced Born This Way

Jeżeli miałabym Wam pokazać mój ulubiony korektor z Sephory, który nie wysusza, ma przyzwoite krycie i wytrzymuje nawet do białego rana, to byłaby propozycja marki Too Faced. Zakochałam się w formule tego korektora już podczas pierwszego użycia i do dziś bardzo się lubimy. To dopiero moje drugie opakowanie, ale dlatego, że jest mega wydajny, a ja używam naprawdę różnych produktów. Krycie, wykończenie i trwałość oceniam 5/5! Recenzja: Too Faced Born This Way Mulit-Use Sculpting Concealer.

trwałe kosmetyki do makijażu ślubnego
trwałe kosmetyki do makijażu wieczorowego

Pudry i mgiełka

Charlotte Tilbury Airbrush Flawless

Pokochałam ten puder tak bardzo, że aż dobił denka. Uwielbiam to jak wygląda na skórze, jak świetnie utrzymuje mat i utrwala makijaż. Nawet podkłady, które po 5-6h wyglądały u mnie słabo, z tym pudrem wytrzymują znacznie dłużej. Będę bardzo ubolewać kiedy mi się skończy bo nie dość, że ma uniwersalny kolor, to płynnie dopasowuje się do odcienia naszej skóry. Uważam, że puder Charlotte Tilbury Airbrush Flawless jest wart swojej ceny i jedyne co mam mu do zarzucenia to mała wydajność. Poza tym – rewelacja!

Too Faced Peach Perfect

Dla wszystkich fanów sypkich pudrów mam coś ciekawego. Puder Too Faced Peach Perfect nie tylko słodko wygląda, ale również tak smakuje! Wyśmienity puder, który pozostawia skórę matowo/satynową i to bez uczucia ściągnięcia. Współgra z każdym podkładem, nie przyciemnia ich (choć niektóre tak bardzo, baaaaardzo mininalnie) i świetnie utrwala całość. Uważam, że to znakomita propozycja nawet na co dzień. Nie jest to może najlepszy puder pod oczy, ale na twarzy spisuje się nieźle.

Too Faced Hangover 3 in 1

Uwielbiam tę mgiełkę! Dość sceptycznie podchodziłam do tego typu utrwalaczy, ale ten produkt naprawdę robi robotę. Nawet lekkie podkłady lub makijaż z małą ilością pudru trzyma się na skórze znacznie dłużej. Nie zapycha i nie podrażnia skóry, pochłania nadmiar pudrowości i ładnie ujednolica makijaż. W dodatku bardzo ładnie pachnie i ma świetny atomizer. Bardzo się lubimy i chętnie kiedyś do niej wrócę. Oczywiście doczekała się już recenzji na blogu: Too Faced Hagover Spray 3 in 1

Róż i rozświetlacz

Anastasia Beverly Hills Amrezy

Ja tak właściwie z tym rozświetlaczem mam dość burzliwą relację. Głównie dlatego, że odcień Amrezy bardziej odpowiada mi latem niż teraz, chociaż wciąż jest przepiękny. To najbardziej trwały rozświetlacz w mojej kolekcji. Nie wyciera się w ciągu dnia, świetnie przykleja się do skóry i nie traci intensywności nawet po wielu godzinach. Śmiało mogę Wam go polecić na ważne okazje szczególnie jeżeli lubicie mocny blask. Jednak uwaga: ma dość ciepłą tonację, więc dla totalnych bladziochów niekoniecznie się sprawdzi.

Semilac Matt Blush Healthy Rose

Trwałe kosmetyki do makijażu charakteryzują się przede wszystkim tym, że wieczorem przy demakijażu wyglądają dokładnie tak samo jak w momencie aplikacji. Roże Matt Blush z Semilaca własnie takie są! Mój ukochany kolor Healthy Rose to cieplejszy odcień różu, który cudownie rozciera się na policzkach. Nie jest ani zbyt intensywny, ani za delikatny, a nasilenie koloru można swobodnie budować. Bardzo lubię ten róż ze względu na odcień, trwałość i łatwość aplikacji.

trwały makijaż brwi

Produkty do brwi

My Secret WOW! Eyebrow

Ten żel do brwi zdetronizował wszystkie jakie znałam do tej pory. Trzyma włoski na mur beton nawet przez 15h! Jest po prostu niczym klej, który utrwala makijaż brwi w jednym miejscu. Jeżeli jest przed Wami wielogodzinna podróż, cały dzień poza domem lub impreza, która nie wiadomo kiedy się skończy – My Secret WOW! Eyebrow shaping and fixing gel to jest strzał w dziesiątkę. Ma jednak dwie wady – połyskujące wykończenie, więc brwi mogą wyglądać na wilgotne. Drugim problem jest aplikator, który lubi nabierać za dużo produktu i sklejać włoski. Obie trudności można opanować (odrobina pudru na brwi i wytarcie szczoteczki) i za takie pieniądze (ok. 12zł) przymykam na to oko.

Anastasia Beverly Hills Dipbrow Pomade

Pomada do brwi to zawsze dobry wybór, jeżeli zależy nam na trwałości. Propozycja marki Anastasia Beverly Hills jest prosta w obsłudze ze względu na swoją dość kremową konsystencję, można nią z łatwością (i z dobrym pędzelkiem) wyrysować pojedyncze włoski i daje naprawdę dużo możliwości. Jest super trwała, szczególnie jak dodamy do niej kropelkę Duraline. Nie znalazłam jeszcze zamiennika, który jest tak dobry jak oryginał więc niestety nie polecę Wam tańszej alternatywy. Oczywiście recenzja już od dawna wisi na blogu: Anastasia Dipbrow Pomade.

glamshop kosmetyki

Cienie do oczu

Glamshop Kwitnąca Wiśnia

Bardzo lubię cienie Glamshadows, a paletka stworzona we współpracy z Agnieszką Janoszką to naprawdę wysoka półka – cienie wskoczyły na jeszcze wyższy level. Nie dość, że blendują się jak marzenie i mają bezbłędną pigmentację to jeszcze są super trwałe! Nie zauważyłam, żeby traciły na intensywności w ciągu dnia niezależnie od zastosowanej bazy. Paletka skierowana jest dla fanek chłodniejszych barw i myślę, że nie jednej z Was się spodoba. Polecam Wam zarówno Kwitnącą Wiśnię jak i pozostałe cienie z Glam shopu.

ZOBACZ: GLAMSHADOWS: RECENZJA, SWATCHE I KOLORY, KTÓRE WARTO MIEĆ

Kobo Desert Jewels

Tanie, mocno połyskujące, wygodne w aplikacji i trwałe? Takie własnie są cienie z Kobo w paletce Desert Jewels. Ostatnio sięgałam po nią niezwykle często kiedy chciałam dołożyć na oko trochę błysku. Mają znacznie mniejszy osyp niż np. trubopigmenty, chociaż nie mówię, że kompletnie tego nie robią. Cienie dają efekt bardzo mocnego błysku i mieniących się drobinek lub delikatnego rozświetlenia. Piękne i tanie perełki!

agwerblog blog kosmetyczny

Trwałe kosmetyki do makijażu – czy potrzebujesz ich wszystkich?

Jasne, że nie i pewnie niektóre z Was zauważyły, że na liście zabrakło kilku produktów. Nie pokazałam Wam żadnego bronzera ani pomadki, bo po prostu w tej kategorii duży wpływ mają nasze preferencje. Dla niektórych pomadka matowa to porażka, a inni uwielbiają taki efekt na ustach. Natomiast jedne z nas preferują delikatne muśnięcia bronzera, a drugie kochają mocny kontur – najlepiej podrasowany mokrymi produktami. Mam w tej kategorii swoje typy, ale stwierdziłam, że pokażę Wam je przy innej okazji.

Pamiętajcie, że mimo dobrych kosmetyków (DOBRYCH, nie drogich) na trwały makijaż wpływa wiele czynników: typ naszej skóry, pielęgnacja, ilość nałożonych produktów, a nawet wilgotność powietrza danego dnia. Warto wybierać produkty, które są przeznaczone do Waszego typu cery – wtedy będziecie miały większą pewność, że dana rzecz się u Was sprawdzi.

Na koniec powiem Wam jeszcze, ze trwałe kosmetyki do makijażu można znaleźć tak naprawdę w wyższej i niższej cenie. Zresztą jestem przekonana, że każda z Was będzie w stanie wybrać coś, co spełni Wasze oczekiwania.

Jaki produkt dopisałybyście do mojej listy? Jestem bardzo ciekawa czy znacie jakieś perełki, które potrafią przetrwać u Was przez wiele godzin. Piszcie w komentarzach.

- aGwer
Udostępnij to: