Wiem, że wtorek, to może nienajlepszy dzień na post z makijażem wieczorowym, ale robiąc porządki na komputerze znalazłam ten makijaż. Przygotowałam go jeszcze w zeszłym roku i kompletnie zapomniałam Wam pokazać! Dlatego przygotowałam na dziś post, w którym pokażę Wam prosty makijaż wieczorowy. Znajdziecie tu listę produktów, zbliżenie na całość i jedną kluczową wskazówkę, która pomoże Wam zrobić kocie oko bez większych problemów. Zapraszam jeżeli szukacie inspiracji.

szybki makijaż wieczorowy

Prosty makijaż wieczorowy

Makijaż wieczorowy nie zawsze musi błyszczeć się jak “miliony monet”, nie musi być mocny, intensywny i z pazurem. Oczywiście, że MOŻĘ, ale przecież nie każdy lubi. Dziś pokażę Wam prosty makijaż wieczorowy, który ma pazura, ale oko jest tak uniwersalne, że możecie je łączyć właściwie z każdym kolorem ust i, co ważne, z każdym strojem!

Piękny makijaż wieczorowy to taki look, w którym czujecie się najlepiej. Nie musicie przejmować się tym jak “wypada” lub “nie wypada” – walić to! Zawsze i wszędzie malujcie się jak chcecie i jak macie ochotę łączyć ekstremalne czarne smokey z krwistoczerwonymi ustami – śmiało! Moja dzisiejsza propozycja to połączenie mocno kociego, kobiecego oka i szalonych ust. Nie pomyślałam, żeby pokazać Wam makijaż z lekkimi ustami, ale zapewniam, że będzie wyglądać bosko.

Poniżej znajdziecie listę użytych produktów i podlinkowane recenzje, jeżeli pojawiły się już na blogu. A na końcu trik, dzięki któremu powstał taki szybki i prosty makijaż wieczorowy.

bardzo prosty makijaż wieczorowy

Lista użytych produktów:

Taki prosty makijaż wieczorowy nie wymaga wielu produktów. Zastosowane przeze mnie kolory, czyli: czerń, jaśniejszy i ciemniejszy ciepły brąz znajdują się w większości popularnych paletek. Możecie sięgnąć po te, które Wam najbardziej odpowiadają i którymi lubicie pracować. Żeby osiągnąć taki efekt jak na zdjęciu musicie jednak pamiętać o jednym produkcie, który ułatwi Wam wyciągnięcie kociego oka.

ZOBACZ: TOP 5: najlepsze palety do makijażu dziennego

szybki i prosty makijaż wieczorowy

Szybki i prosty makijaż wieczorowy – jak go zrobić?

Moja dzisiejsza propozycja opiera się przede wszystkim na wyciągniętej czarnej kresce. Wiecie, że zrobiłam ją tylko i wyłącznie za pomocą czarnej kredki? Dokładnie! Narysowałam wzdłuż linii rzęs czarną kreskę i roztarłam ją płaskim, syntetycznym pędzelkiem wyciągając jaskółę w zewnętrznym kąciku. Nałożyłam ją na linię wodną (górną i dolną), roztarłam granice, żeby uzyskać zadymienie i całość roztarłam ciepłymi brązami. Brązowe cienie nałożyłam na całą dolną powiekę i zewnętrzną część załamania górnej. I voilà! Dopełniłam całość sztucznymi rzęsami, musnęłam usta czerwoną pomadką i czułam się jak milion dolców. Sam makijaż był naprawdę bardzo szybki, ale przy wyciągnięciu oka bez eyelinera kredka musi być naprawdę miękka. Łatwiej się ją rozprowadza po powiece. Dla jej utrwalenia całość wystarczy przyklepać czarnym cieniem.

Prawda, że proste?

makijaż wieczorowy dla brunetek

Wiem, że łatwo mi mówić, bo makijaż to moja praca, ale zawsze staram się pokazywać Wam naprawdę proste i szybkie rozwiązania. Dlatego wierzcie mi na słowo, że czarna kredka (MIĘKKA!) i nudziakowa paletka to duet do stworzenia prostego makijażu wieczorowego w mgnieniu oka. Jeżeli boicie się wpadki, poćwiczcie wcześniej roztarcie kredki na dłoni, ale zaręczam, że to naprawdę nie jest nic trudnego.

Jak Wam się podoba taki prosty makijaż wieczorowy?