Moje zakupy na promocji w Rossmannie

promocja w Rossmannie

Promocja w Rossmannie dobiega końca, z tego co wiem cała akcja kończy się już jutro, więc pomyślałam, że pokażę Wam moje zakupy. Przez ostatni rok omijałam drogerie w okresie promocji szerokim łukiem, ale tym razem stwierdziłam, że skuszę się na kilka rzeczy, które mnie zainteresowały. Nie poszalałam z zakupami, ale myślę, że szykuje się sporo fajnych recenzji na blogu. Jeżeli chcecie zobaczyć dokładnie na co się skusiłam, zapraszam!

promocja w rossmannie blog

Promocja w Rossmannie – moje zakupy

Przyznam się szczerze, że przed pójściem do Rossmanna przejrzałam kilka blogów i obejrzałam sporo filmików na YT z poleceniami. Chciałam mieć konkretne rozeznanie w tym, co warto kupić, co mnie interesuje i co polecają inne dziewczyny. Spisałam sobie moje wszystkie zachcianki w formie listy zakupów i poleciałam do drogerii. Nie kupiłam wszystkiego, ale wcale nad tym nie ubolewam. Chciałam kupić jeszcze gąbeczkę z Wibo, pomadę do brwi z AA, puder z Lovely i kilka innych rzeczy, ale wyszło jak zwykle. Gąbeczki nie mogłam znaleźć, pudru Lovely nie było, a pomada z AA była tak wyschnięta w próbniku, że zrezygnowałam.

Na szczęście trafiłam do takiego Rossmanna, gdzie nie było dużo ludzi, więc nie musiałam się pchać i przeciskać. Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowanie wolę robić zakupy online, ale niestety na stronie Rossmanna nie było praktycznie żadnego produkty, który chciałam kupić.

Kosmetyki do oczu

Chciałam w końcu wypróbować cienie z drogerii. Paleta cieni Wibo totalnie mnie rozczarowała, więc dość mocno się zniechęciłam. Jednak kiedy zobaczyłam paletę Rimmel Magnif’eyes Spice Edition, pomyślałam „Co mi tam, spróbuję!”. Kolory są naprawdę bardzo ładne, więc czemu by nie dać im szansy? W końcu Rimmel, to nie Wibo i jakość tych cieni po pierwszym użyciu robi znacznie lepsze wrażenie. Będąc w Rossmannie zwróciłam uwagę na paletę L’oreala Berry Much Love (swoją drogą, urocza nazwa, prawda?) i chwyciłam ostatnią sztukę bez zastanowienia. Jakość cieni Rimmel już przetestowałam i jestem pod dużym wrażeniem, ale L’oreal nie doczekała się jeszcze swojego debiutu pod moimi pędzlami.

Nie udało mi się za pierwszym razem kupić eyelinera z Eveline. Tak, TEGO słynnego eyelinera. Na szczęście ostatnim razem wyciągnęłam przedostatnią sztukę. Eveline Precise Brush Liner jest już chyba produktem kultowym i po dwóch użyciach muszę przyznać rację wszystkim osobom, które się nim zachwycały. Naprawdę jest godny uwagi! Więcej opowiem Wam o nim przy okazji recenzji, bo czuję, że warto o nim napisać coś więcej.

Zobacz: Makijaż dla początkujących | co kupić na początek?

promocja rossmanie blog

promocja w rossmannie 2018

promocja w rossmannie 2018 blog

Kosmetyki do twarzy i brwi

Jeżeli czytacie mnie regularnie, to na pewno wiecie, że nie lubię kremów BB. Po prostu nie lubię i kropka. Żaden się u mnie nie sprawdził, mają za słabe krycie i po prostu – nie. Jednak internet ma niesamowitą siłę i napływające z każdej strony zachwyty nad nowym BB cream Anti-fatigue firmy Bourjois sprawiły, że zapragnęłam go spróbować. Przekonał mnie mocny poziom krycia i porównywanie go do podkładu – zobaczymy co z tego będzie. Miałam tego dnia szczęście, bo chwyciłam ostatnie opakowanie w najjaśniejszym kolorze. Również za sprawą internetu, a właściwie Hani Knopińskiej postanowiłam spróbować pudru Creme Puff Pressed Powder firmy Maxfactor. Dość mocno go zachwalała, a jak wiecie, szukam aktualnie czegoś do torebki. Niestety wybrałam chyba trochę za ciemny kolor, ale nic straconego – powędruje najwyżej do mojej mamy.

Choć nie jestem wielką fanką firmy Wibo z różnych względów, to zainteresowała mnie kredka do brwi. Gdyby nie promocja w Rossmannie, to pewnie bym się na nią nie zdecydowała. Feather Brow creator zebrała sporo zachwytów w internetach, zobaczymy czy faktycznie jest się czym zachwycać.

Zobacz: Najlepsze kredki do brwi | TOP 5 godnych polecenia

promocja w rossmannie październik 2018

Kosmetyki do ust

Właściwie planowałam zakup tylko jednej pomadki, mianowicie Maxfactor Lipfinity w odcieniu 020 Angelic. Kolor wydawał mi się świetny do makijaży wieczorowych, ślubnych czy dla kobiet w wieku dojrzałym. Jak pomyślałam, tak zrobiłam, ale przechodząc obok szafy L’oreal dojrzałam nowe, czekoladowe pomadki Ultra Matte Liquid Lipstick, Les Chocolate i wrzuciłam do koszyka odcień 842 Candy Man. Dość chłodny, jasny, brudny róż. Kolorystycznie jest bardzo ciekawy, ale niestety trwałością nie grzeszy. Bardzo mocno trzyma się na konturze ust (podobnie jak Maybelline SuperStay Matte Ink), ale nawet mniejszy posiłek kończy się zjedzonym środkiem. Natomiast pachnie naprawdę obłędnie! Kojarzy mi się z przepyszną, gęstą, gorącą gorzką czekoladą… Bajecznie! Wybrałyśmy jeszcze dla mamy jedną pomadkę z Eveline, ale wróciła z nią do domu.

promocja w rossmannie co obejmuje

Bardzo proszę! To wszystko. Moja promocja w Rossmannie dobiegła końca bardzo szybko, bo nie miałam w planach robić nie wiadomo jakich zakupów. Kupiłam wszystko co chciałam, nie musiałam się z nikim bić, nikomu wyrywać włosów czy wybijać zębów. Zresztą, ja do tego tematu podchodzę dość sceptycznie. Większość produktów dostępnych w Rossmannie, można dostać online w bardzo przystępnych cenach przez cały rok. Dlatego w trakcie trwania promocji w Rossmannie nie rzucam się na każdą szafę z kolorówką, tylko rozważnie wybieram produkty i cieszę się, że w tym roku zdecydowałam się na wizytę w drogerii.

promocja w rossmannie październi 2018

Jak wyglądały Wasze zakupy? Co sobie sprawiłyście?

- aGwer