Jeffree Star Magic Star Concealer recenzja

Jeffree Star Magic Star Concealer

Dobrze zakryte cienie pod oczami to u mnie podstawa. Zawsze o tym pamiętam i tego kroku nigdy nie pomijam. W związku z tym z ogromną przyjemnością sprawdzam różne korektory i dziś przyszła pora na Jeffree Star Magic Star Concealer. Zapraszam na recenzję.

Jeffree Star Magic Star Concealer recenzja

Jeffree Star Magic Star Concealer

Produkty sygnowane unikatową gwiazdką JS robią w sieci furorę, a ja właściwie się temu nie dziwię. Paleta Blood Sugar jest jedną z najlepszych w mojej kolekcji, a mini pomadki z Nude Bundle też przypadły mi do gustu. Czy Magic Star Concealer również znalazł się w gronie moich ulubieńców? Sprawdźmy to!

Jeffree Star Magic Star Concealer jest dostępny w Douglasie w cenie 115zł (3,4ml). Ja kupiłam go na stronie producenta zanim marka pojawiła się w perfumerii i czekałam na przesyłkę +/- 2 tygodnie. Wybrałam odcień C7, który okazał się dla mnie trochę za jasny. Nie przeszkodziło mi to jednak w testach i po czterech miesiącach, kiedy korektor dobija już dna zapraszam Was na recenzję.

Jeffree Star Magic Star Concealer opinie

Jeffree Star Magic Star Concealer recenzja

Korektor Magic Star Concealer przychodzi do nas w typowym dla marki kartoniku, a design samego opakowania robi wrażenie. Nie jestem fanką AŻ TAK bajeranckich gadżetów, ale muszę przyznać, że całość prezentuje się bardzo oryginalnie. Pojemność korektora to zaledwie (!) 3,4ml – w porównaniu do innych marek to naprawdę mało (np. Fenty Beauty: 8ml, Maybelline Fit Me: 6,8ml). Czyli mówiąc krótko: to bardzo drogi korektor!

Podoba mi się aplikator, który dzięki małej dziurce w środku (podobny możecie znaleźć w pomadkach SuperStay Matte INK od Maybelline) ułatwia nałożenie odpowiedniej ilości produktu.

Korektor ma dość gęstą konsystencję, nie zastyga zbyt szybko i swobodnie można go wklepać w skórę. Bezproblemowo łączy się z każdym podkładem, nie ciemnieje pod pudrem i nie wygląda pod oczami ciężko. Podoba mi się to, że całkiem przyzwoicie kryje, ale bez sztucznego efektu. Ładnie się wtapia, nie podkreśla zbytnio zmarszczek chociaż trzeba go bardzo dokładnie przypudrować. Po kilku godzinach baaardzo delikatnie zbiera się w załamaniach, ale z tym problemem radzi sobie delikatne przyklepanie korektora palcem.

Magic Star Concealer C7

A co z tym kryciem?

Pamiętam, że Jeffree opowiadał w swoim filmie, że korektory mają bardzo dobre krycie i z tym się zgadzam. Nie jest to wersja full, total, ultra cover jak wszystkie marki teraz się promują, ale spokojnie radzi sobie nawet z większymi cieniami. Mój odcień C7, choć troszkę za jasny ma ładny, żółty podton, który świetnie neutralizuje zasinienia. Podoba mi się też to, że jest wydajny – niewielka ilość radzi sobie z efektami nieprzespanej nocy. Zazwyczaj wystarcza mi ilość jednorazowo wyciągnięta z opakowania, nic nie muszę dokładać (widać to na zdjęciach powyżej). Poziom krycia mnie satysfakcjonuje głównie dlatego, że wszystko jest ukryte, a skóra pod oczami nie wygląda sucho, ani ciężko. Pracuje się z nim lekko i przyjemnie.

Poniżej przygotowałam kolorystyczne porównanie do kilku korektorów.

ZOBACZ: JAK DOBRZE ZAKRYĆ CIENIE POD OCZAMI

korektor Jeffree Star

Czy warto kupić Jeffree Star Magic Star Concealer?

Nie powiedziałabym, że korektor Jeffree Star Magic Star Concealer odmienił moje życie, a cienie pod oczami już nigdy nie będą wyglądały tak samo. Jednak nie mogę powiedzieć, że jest to zły korektor. Polubiłam go bo spełnił moje oczekiwania co do krycia, jest trwały, nie podkreśla nadmiernie zmarszczek i po prostu jest w porządku. Aczkolwiek uważam, że cena tego produktu, choć uzasadniona (design opakowania, unikatowa formulacja, produkcja w Stanach itd.) to jest moim zdaniem po prostu za wysoka w stosunku do pojemności. Gdybyśmy w tej cenie otrzymywali 7-8ml, jak w standardowych korektorach to nie miałabym się do czego przyczepić. Czy będę ubolewać jak mi się skończy? Czy będę za nim tęsknić? Raczej niekoniecznie i myślę, że więcej go nie kupię. Jednak jako makeupfreak uważam, że warto go poznać, warto go sprawdzić i ocenić na własnej skórze. Szczególnie jeżeli podobnie jak ja lubicie testować kosmetyczne perełki.

Jestem bardzo ciekawa czy korektor Was zainteresował. Napiszcie mi swoje wrażenia. Przy okazji… Miałyście okazję poznać jakiś kosmetyk z Jeffree Star Cosmetics? Może coś jest na Waszej wishliście? Bo na mojej jest jeszcze puder!

- aGwer
Udostępnij to: