Dzisiejszym późnym wieczorem chciałam Wam pokazać makijaż wykonany w całości paletką Utra matte darks od Sleeka, którą ostatnio namiętnie magluję i niesamowicie mi się to podoba. Makijaż wykonywałam na.. szybko, więc tym bardziej efekt końcowy mnie zaskoczył. Odkąd mam pędzle do makijażu, to co uda mi się zmalować na mojej twarzy wychodzi coraz lepsze, widzę znaczną poprawę, większą dokładność i lepsze rozprowadzenie kolorów. Lepiej mi to wychodzi i będąc nieskromną uważam, że za niedługo będzie mi wychodziło całkiem nieźle. Tymczasem z racji tego, że co jakiś czas pokazuję Wam co udało
Już jakiś czas temu wykończyłam moje pierwsze i jedyne opakowanie tabletek Merz Spezial, które miały pomóc moim włosom, paznokciom i cerze. Jedak czy tak się stało? Zobaczcie sami Od razu zaznaczę, że nie mam wielkiego doświadczenia w suplementacji, Merz Spezial jest drugim suplementem, który używałam na włosy i paznokcie. Oczywiście poznałam go dzięki blogosferze i musiałam sprawdzić na sobie, co zrobiłam kiedy udało mi się znaleźć te tabletki w jakiejś w miarę przystępnej cenie. Na szczęście w jednej aptece internetowej, która sprzedawała na allegro mieli promocję i kupiłam go za
Parę dni temu w moje łapki wpadły cienie color tattoo od maybelline, na których naczytałam się dużo i korzystając z niskiej cenie na ezebrze.pl oraz pormocji w Rossmannie skusiłam się w sumie na 5 kolorków. W Rossmannie kupiłam ten granat, który jako pierwszy poszedł w ruch. Użyłam cieni dopiero parę razy i chciałam podzielić się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami po zastosowaniu. Nie mogłam się doczekać aż sprawdzę cienie na moich powiekach, więc jestem pewna że umiecie wyobrazić sobie jaka była moja radość jak listonosz zapukał do mnie
Listopad dominował w kosmetyki z kolorówki i akcesoria do makijażu, wyniknęło to z braku takiego sprzętu i chęć szkolenia się. Tworzenie nowych makijaży jest moją nową małą pasją i chętnie próbuję nowe techniki, czy sposoby malowania. Tak naprawdę zaczęło się od zamówienia na cocolita.pl, którego dokonałam razem ze znajomą, potem już popłynęłam w wir promocji, zamówień itd. Zrobiłam zamówienie na ezebra.pl, mama będąc w Hamburgu nakupowała mi Balea i lakierów p2 oraz Kiko, do tego promocja w Rossmannie czy Super Pharm. Wszystkie firmy kusiły nas
Nie pamiętam ile lat temu po raz ostatni pisałam list do św. Mikołaja, było to pewnie dobre 10 lat… Jednakże pamiętam jak moje listy wyglądały i komu dawałam je żeby wysłał je do Mikołaja. Tą osobą była oczywiście moja ukochana mama. Takich listów, które jej dawałam było tak naprawdę bardzo niewiele. Nie pamiętam nawet czy wierzyłam w Mikołaja czy po prostu wiedziałam, że są prezenty bo ktoś kupuje, lub jakoś je przynosi nie zastanawiając się za bardzo kto je kupił/przyniósł. Pamiętam natomiast jak mama zamykała się w sypialni nie pozwalając
Tak, tak wszędzie gdzie się tylko nie spojrzało huczało już od dłuższego czasu o promocji -40% w Rossmanie na caaaaałą kolorówkę. Wiele blogów tworzyło listy co warto, czego nie warto kupić, lub co same blogerki mają zamiar nabyć. Ja śledząc uważnie te posty zrobiłam własną listę, którą zrealizowałam… Postawiłam na minimalizm i podczas promocji w Rossmannie kupiłam tylko to co wiedziałam, że jest mi potrzebne i co warto było kupić ze względu na tą promocję. Powiem Wam, że nie wydałam nawet 100zł na to wszystko co udało mi się zdobyć









