Tanie perełki kosmetyczne, które warto mieć

tanie perełki kosmetyczne

Jak robicie najczęściej kosmetyczne zakupy? Sugerujecie się ceną, opinią, czy może samą firmą? Ja już od wielu lat zwracam uwagę na opinie innych, kieruję się własnym doświadczeniem i zwracam również uwagę na cenę. Jeżeli nie macie ochoty wydawać majątku na kosmetyki makijażowe, to ten post jest dla Was! Pokażę Wam tanie perełki kosmetyczne, oczywiście z kategorii makijażu, które warto mieć pod ręką.

Tanie perełki kosmetyczne

Określenie czy kosmetyk jest tani, czy drogi jest bardzo indywidualne. Nie wiem jak Wy, ale ja często szukam kosmetyków, które są przystępne cenowo, ale też niekoniecznie znajdują się w najniższej półce. Uważam, że dobry kosmetyk powinien mieć po prostu dobrą, niewygórowaną cenę. Chodzi mi o to, że np. paleta rozświetlaczy, która kosztuje 10zł nie może być dobra. Samo opakowanie jest droższe! Z drugiej strony coś, co kosztuje 300zł może mieć jedynie piękne opakowanie, a słabą zawartość. Własnie takie poszukiwania i eksperymenty doprowadziły mnie do tych siedmiu tanich perełek kosmetycznych.

Wszystkie produkty, które Wam dzisiaj pokażę są bardzo dobre, mają przystępną cenę i świetną jakość.

ZOBACZ: DROGIE KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA 3X NIE

tanie perełki kosmetyczne 2019

Sensique, Top Color Eyeshadow, Golden Girl

Mam wrażenie, że ten cień wcisnęłam już każdemu! To genialny kosmetyk w śmiesznie niskiej cenie. Jestem absolutnie zauroczona pigmentacją, foliowym wykończeniem, trwałością i oczywiście kolorem. Golden Girl, to jasna miedź z podbiciem białego złota. Nie jest ani za ciepły (nie wpada w czerwień), ani za chłodny (nie widzę niebieskich/fioletowych tonów). Pozostawia na powiece efekt tafli, która cudownie, ale nienachalnie odbija światło. Zauważyłam, że po 7-8h może troszkę zbierać się w załamaniach, ale jak delikatnie go przyklepiemy, to problem znika. Perfekcyjny delikatnie ciepły odcień, który przepięknie podkreśli zielone i niebieskie oczy. Opowiadałam o nim niedawno w poniedziałkowym cyklu na moim Instagramie: Makeup Monday i wiele z Was było zachwyconych! Cena: 10,99zł

Eveline, Precise Brush Liner

Co ja mogę Wam o nim więcej powiedzieć? Pełna recenzja jest na blogu TUTAJ. Żeby zachęcić Was do jej przeczytania powiem tylko, że ten eyeliner pobił na głowę dwa droższe zamienniki i w tej chwili jest moim numerem jeden w tej kategorii. Musiał się znaleźć wśród tanich perełek kosmetycznych, bo kosztuje zaledwie 19,99zł, a jak wszystkie wiemy – online można szukać fajnych ofert, np. tutaj.

Paese, Warm Memories

Może i jestem do tyłu, bo paleta miała swoją premierę dawno temu, ale to wciąż kosmetyk, o którym warto mówić! Ja już używam jej od dobrych kilku miesięcy i jeżeli poszukujecie fajnej palety z ciepłymi kolorami – warto zwrócić na nią uwagę. Bardzo dobra pigmentacja, możliwość manipulacji intensywnością kolorów, świetna trwałość i wygoda pracy, to tylko część zalet tej palety. Brakuje mi tutaj jedynie jednego, błyszczącego cienia, który nie będzie złotem ani miedzią, ale to też da się obejść. Dokładnej recenzji możecie wypatrywać w przyszłym tygodniu kiedy ruszy tydzień #PALETLOVE (codziennie recenzja jednej palety). Cena regularna to 99zł, ale ja upolowałam ją na promocji za ok. 65zł – myślę, że to świetna cena za taką jakość! Na Ceneo możecie sprawdzić, gdzie można ją dorwać najtaniej.

ZOBACZ: MAKIJAŻ DZIENNY – 3 PROPOZYCJE JEDNĄ PALETĄ

tanie perełki kosmetyczne blog

AA, Dust Matt Loose Powder, 20 Transparent

To jest moje odkrycie ostatnich tygodni i będziecie mogły na pewno poczytać w najbliższej przyszłości recenzję tego pudru. Powiem Wam szczerze, że nie mam zaufania do tego typu kosmetyków z drogerii. Puder MUSI być dobry, bo od niego w dużej mierze zależy trwałość makijażu. Dust Matt Losse Powder z AA jest świetny w tej roli! Nie przyciemnia podkładów, nie wygląda pudrowo, daje efekt satynowego matu i świetnie utrwala makijaż. Jest lekki, nie ściąga skóry, a mój nos wymaga przypudrowania dopiero po 5-6h, a i tak wygląda naprawdę nieźle niezależnie od zastosowanego podkładu. Jego cena regularna to ok. 35zł, ale spokojnie można dorwać go taniej.

Maybelline, Super Stay 24h concealer

Ewidentnie jestem fanką korektorów pod oczy tej marki. Najpierw The Eraser, potem fit me, a teraz ten. Korektor ma przyzwoitą pigmentację, doskonałe krycie i naprawdę dobrze wygląda pod oczami. Nie ma tak lekkiej konsystencji jak The Eraser, ale krycie ma spokojnie na poziomie Nabli. Ja zawsze korektory nakładam na krem, a ten z każdym współgra świetnie. Nie traci pigmentacji w ciągu dnia i co najważniejsze – nie wysusza! Jedyny jego minus: bardzo mały wybór kolorów i to średnio trafionych. Ja muszę mieszać numer 2 z numerem 3 żeby uzyskać idealny odcień. Mam nadzieję, że niebawem będziemy miały większy wybór.

ZOBACZ: 3 DOBRE KOREKTORY POD OCZY DO KUPIENIA W DROGERII

tanie kosmetyki z rossmanna

Maybelline, Fit Me Matte + Poreless

Pamiętacie jak wszędzie trąbiłam o tym podkładzie? Jeżeli nie, to chciałabym uprzejmie przypomnieć, że to wciąż genialny drogeryjny podkład! Ma satynowe wykończenie (ktoś chyba nie widział na oczy matowego podkładu wymyślając tę nazwę), świetne krycie i bardzo fajne kolory. Jest lekki, nie obciąża skóry i nawet przy codziennym użytkowaniu nie zapycha! Jego pełną, wciąż aktualną recenzję możecie znaleźć TUTAJ (proszę nie śmiać się z moich zdjęć, ten post ma już 6 lat!). Polecam go do cer mieszanych i normalnych, bo raczej posiadaczki mega tłustej skóry mogą narzekać na wyświecanie w strefie T. Za 20-30zł możemy mieć bardzo dobry podkład na co dzień.

Tune Cosmetics, Wetlight Skin Illuminator

Wśród moich tanich kosmetycznych perełek nie mogło przecież zabraknąć rozświetlacza! Jestem od nich uzależniona, więc to byłoby dziwne! O kosmetykach marki Tune Cosmetics nie raz i nie dwa na blogu pisałam, np. TUTAJ. Wiem, że w kwestii rozświetlaczy najczęściej spotkać można dwa fronty: delikatny blask i rozświetlenie widoczne z kosmosu. Ja jestem oczywiście w tej drugiej grupie, ale czasem mam ochotę na coś delikatniejszego. Tu właśnie pojawia się Wetlight. Jest niesamowity! Można nim leciutko musnąć skórę, którą przepięknie rozświetli lub dołożyć kilku warstw lub zaaplikować na mokro i da efekt przepięknej, mokrej, intensywnej tafli. No cudo!! Ma jasny, szampański odcień i jest całkowicie pozbawiony drobinek. Jak dla mnie to jeden z lepszych rozświetlaczy dostępnych na rynku (zaraz po Nabli Wave – sorry not sorry) i moim zdaniem – musicie go mieć! Cena: ok 35zł

tanie perełki kosmetyczne rossman

Znacie moje tanie perełki kosmetyczne czy to dla Was nowości? Co jeszcze dopisałybyście do mojej listy? 

Jeżeli post Wam się podobał – udostępniajcie! Niech inni też mają okazję poznać te perełki z bliska!

- aGwer