Olejowanie włosów to jeden z najprostszych, a jednocześnie najbardziej skutecznych sposobów pielęgnacji włosów. Ja robię to regularnie od wielu lat. Jeśli zastanawiacie się, co daje olejowanie włosów – odpowiedź jest prosta: wygładzenie, blask, nawilżenie i realną poprawę kondycji włosów. To metoda, która działa zarówno na włosy suche, zniszczone, jak i te, które potrzebują dodatkowego wzmocnienia. Dziś w ramach współpracy z marką Anwen pokażę Wam mój ulubiony, sprawdzony sposób!

Olejowanie włosów krok po kroku – mój sprawdzony sposób
W olejowaniu włosów zakochałam się już ponad 10 lat temu. Był taki czas, że robiłam to kilka razy w tygodniu i to był najlepszy czas moich włosów. Były mięsiste, bardzo błyszczące, miękkie i odporne na uszkodzenia. Mam też wrażenie, że były też grubsze, ale to może być tylko placebo 😉 Natomiast wiem na pewno, że regularne olejowanie włosów wzmacnia ich strukturę, chroni przed uszkodzeniami i ogranicza puszenie. Dobrze dobrany olej do olejowania włosów potrafi zdziałać cuda – od domknięcia łusek po widoczne wygładzenie i miękkość.
Mój schemat olejowania nie zmienił się znacząco od lat, bo… po prostu działa. Czasem testuję coś innego, zmieniam kolejność, wybieram różne produkty, ale zawsze wracam do tej metody:
Humektantowy podkład
Zaczynam od lekkiego nawilżenia włosów – najczęściej używam wody różanej. To kluczowy krok, który sprawia, że olej działa jeszcze lepiej. Włosy nie są suche tylko przygotowane na przyjęcie składników odżywczych. Ponadto woda różana poza samym nawilżenie, ogranicza ucieczkę wody z łusek włosa, więc są jeszcze dodatkowo wzmocnione.


Olejowanie włosów
Nakładam mój ulubiony olej do olejowania włosów od ucha w dół, nigdy od nasady. Obecnie z przyjemnością sięgam po Anwen Creme de la creme Olej do olejowania włosów. Dlaczego go lubię? Ponieważ robi na moich włosach lustrzaną taflę i efekt WOW.
Naprawdę robi robotę, bo zawiera oleje, które realnie działają na włosy:
- migdałowy – tworzy ochronny biofilm
- z kiełków pszenicy – uelastycznia i wygładza
- z pestek jabłka – redukuje puszenie
Dodatkowy plus? Ciepły, otulający zapach wanilii i tonki – bardzo delikatna, ale czysta przyjemność. Kosztuje 18,99 zł/50 ml, ale muszę przyznać, że jest wydajny, więc choć używam go od dnia premiery (ponad 2 miesiące), mam jeszcze co najmniej 3/4 opakowania.

Czas działania
Minimalny czas, na który zostawiam olej to 30–40 minut. Chyba, że bardzo mi się nie chcę albo mam więcej czasu, to zdarza mi się, że robię olejowanie włosów na noc. Czytałam kiedyś, że zostawianie na tak długo nie ma sensu, ale skoro mam czas, to czemu nie? Na pewno krzywdy im nie robię, a efekt zawsze jest super.
Olejowanie włosów, a zmywanie
Emulgowanie to krok, którego nigdy nie pomijam. Zamiast od razu sięgać po szampon, nakładam odżywkę, bo wtedy mam 100% pewność, że cały olej zmyję z włosów. Teraz wprowadziłam odżywkę Creme de la creme Odżywka wygładzająca.
Dlaczego ją tak lubię lubię?
- Wygładza i nadaje połysk
- Zpobiega puszeniu
- Intensywnie nawilża
Zawiera m.in. olej sezamowy, olej z pestek śliwki i masło mango oraz kompleks cukrów i kwas hialuronowy, które wiążą wodę we włosach. Lekki silikon (dimethicone) dodatkowo zabezpiecza pasma i ułatwia rozczesywanie.
Nakładam ją na olej, chwilę trzymam i dopiero potem wszystko spłukuję i dwukrotnie myję włosy delikatnym szamponem. Na koniec nakładam jej niewielką ilość, spłukuję, suszę i zabezpieczam końcówki.
Emulgując olej nie tylko upewniam się o całkowitym zmyciu oleju i przy okazji włosy dostają dodatkowego odżywczego kopa.

Efekty, które widzę od lat
Jak wspomniałam, robię to już od wielu lat dlatego, że to sposób, który u mnie działa. Mam cienkie włosy, które dość szybko się przetłuszczają, lubią strączkować, ale jednocześnie są niskoporowate i przy dobrze dobranej pielęgnacji wyglądają czasami, jak z reklamy. To, co daje mi regularne olejowanie włosów:
- brak obciążenia
- intensywny blask
- wyraźne nawilżenie
- miękkość i sypkość
- mniej puszenia
- zmniejszenie „strączkowania”
- większa odporność na uszkodzenia
Włosy wyglądają zdrowiej i są zdecydowanie łatwiejsze w stylizacji, choć ja robię to raczej rzadko.

Dlaczego olejowanie włosów ma sens?
Jeśli jeszcze nie próbowałyście, naprawdę warto dać szansę tej metodzie. Olejowanie włosów krok po kroku nie jest skomplikowane, a efekty potrafią zaskoczyć. Kluczem jest regularność i dobrze dobrany olej do olejowania włosów. Na szczęście Anwen, jak zawsze oferuje nam dopracowane produkty ze świetnymi składami, które działają.
U mnie ten schemat sprawdza się od lat – prosty, skuteczny i przyjemny rytuał, który robi ogromną różnicę!
Macie swój ulubiony sposób na olejowanie włosów? Chętnie poznam jakieś nowe triki!
Post we współpracy z marką Anwen








