Nigdy nie byłam fanką lekko kryjących podkładów. Od zawsze lubiłam porządnie schowane niedoskonałości, ale najlepiej za pomocą lekkiej formuły i naturalnego wykończenia. Dlatego podkład L’oreal True Match Nude serum kompletnie nie wpisuje się w moje kryteria, ale postanowiłam dać mu szansę!

loreal true match serum kolory

L’oreal True Match Nude serum

Producent opisuje ten produkt jako „skoncentrowane serum w podkładzie” z zawartością 1% kwasu hialuronowego. Ma być doskonałym połączeniem makijażu i pielęgnacji. L’oreal True Match Hyaluronic Tinted Serum ma nie tylko wyrównywać koloryt skóry i ukrywać niedoskonałości, ale również poprawiać jej elastyczność i nawilżenie. Brzmi jak marzenie, ale moim zdaniem L’oreal zawsze lubił pisać bajki o swoich produktach 😉

Moim zdaniem jest to po prostu bardzo lekki, delikatnie kryjący podkład z aplikatorem w formie pipetki. W ten sposób sprawia wrażenie „serum” i podświadomość łączy to w naszej głowie z pojęciem pielęgnacji. Nie neguję, że może mieć właściwości pielęgnacyjne, ale w pierwszej kolejności jest to kosmetyk do makijażu. Badania kliniczne przeprowadzone przez markę potwierdziły, że skóra po regularnym stosowaniu (7, 21 dni) jest bardziej elastyczna, promienna, nawilżona oraz wygładzona. Ja takich zmian u siebie nie zauważyłam, ale o tym za chwilę.

INCI: Aqua / Water • Isododecane • Dimethicone • Alcohol Denat. • Trimethylsiloxysilicate • Butylene Glycol • Peg-10 Dimethicone • Perlite • Sodium Hyaluronate • Nylon-12 • Isopropyl Lauroyl Sarcosinate • Diisopropyl Sebacate • Disteardimonium Hectorite • Hdi/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer • Bis-Peg/Ppg-14/14 Dimethicone • Magnesium Sulfate • Synthetic Fluorphlogopite • Ethylhexyl Hydroxystearate • Phenoxyethanol • Cellulose • Dipentaerythrityl Tetrahydroxystearate/Tetraisostearate • Silica Silylate • Disodium Stearoyl Glutamate • Calcium Aluminum Borosilicate • Tocopherol • Moroccan Lava Clay • Glycerin • Empetrum Nigrum Fruit Juice • Aluminum Hydroxide • Silica • Potassium Sorbate ? [+/- May Contain: Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499 / Iron Oxides • Ci 77891 / Titanium Dioxide • Ci 77163 / Bismuth Oxychloride]. (F.I.L. B269996/1).

L’oreal True Match serum kolory

Podkład L’oreal true match serum zamknięty jest w szklanej buteleczce ze wspominaną wcześniej pipetą. Nie lubię takiej formy podania produktu. Jest średnio wygodne, w przypadku podkładu cała pipetka jest ubrudzona i na pewno nie zużyjemy 100% produktu. Miało wyglądać fensi, no trochę wyszło, ale z praktycznego punktu widzenia wolałabym pompkę lub tubkę.

Aktualnie dostępne True Match Serum ma 6 odcieni, z czego muszę przyznać większość jest dość ciemna jak na nasze polskie lica. Z czterech kolorów, które dostałam tylko 1 nadaje się dla mnie do codziennego stosowania (0,5-2 Very light). Sama tonacja podkładów jest raczej ciepła w stronę neutralnej, ale uważam, że większość tych kolorów sprawdzi się ewentualnie dopiero latem.

ZOBACZ: Eveline Better Than Perfect: test i recenzja

loreal true match serum kolory
loreal true match nude serum

Krycie i efekt na skórze

Podkład jest bardzo lejący, co widać na zdjęciach ze swatchami. To nie jest co prawda wodnisty MAC Face & Body, ale tradycyjne podkłady są gęstsze. Rozprowadza się po skórze bez problemu, bez plam i „zacieków”. Jest dość plastyczny i nie zastyga. Można stopniować jego krycie, ale nie będziemy w stanie osiągnąć nim 100%, zawsze coś będzie lekko przebijać. W dodatku im więcej go nałożymy, tym będzie wyglądać gorzej.

Mimo wielu testów, z różnymi kremami i bazami pod spodem oraz stosowaniem różnych pudrów, podkład zazwyczaj wygląda sucho. Nie jakoś tragicznie, ale brakuje mu tego rozświetlającego, „mokrego” wykończenia. Najlepiej komponuje się z pudrem Bell Illumi lub Sensai, ale nie sprawdził się w duecie z Charlotte Tilbury. Pierre Rene czy Kobo. Nie uzyskamy nim doskonałego ujednolicenia, a raczej wyrównanie kolorytu. Brakuje mi w nim tego GLOW, lekkości subtelnego rozświetlenia. Niestety lubi podkreślać suche skórki, wchodzić w załamania i się tam osadzać.

Plusem jest to, że podkład pracuje ze skórą, więc po kilku godzinach wygląda lepiej.

loreal true match plumping serum
PRZED
loreal nude
Podkład True Match Serum z pudrem Sensai
podklad loreal true match nude
W pełnym makijażu

Zaskakująca trwałość

W tym aspekcie podkład L’oreal True Match Nude serum bardzo mnie zaskoczył. Ze względu na jego konsystencję spodziewałam się raczej szybkiego ścierania w strategicznych miejscach, ale skubany nieźle się trzymał nawet na nosie i pod maseczką. Poniżej jest zdjęcie po ok. 7h intensywnego dnia i same musicie przyznać – wygląda nieźle. Fakt, jest go mniej, ale jednak wciąż jest obecny na policzkach czy nosie, nie zważył się i nie zrobił się ciastkiem. Lekkie przypudrowanie mogłoby uratować ten makijaż na kilka godzin.

Loreal true match serum opinie

Mam bardzo mieszane uczucia co do tego podkładu. Z jednej strony go lubię bo jest trwały i potrafi wyglądać lekko, świeżo, ale z drugiej stronny często prezentuje się za sucho. Brakuje mi też większej gamy kolorystycznej i przeszkadza mi taka forma aplikacji. Mogłabym przymknąć na to oko, ale kiedy jest taki wybór podkładów na rynku, równie dobrze mogę sięgnąć po coś innego.

Myślę, że mimo tego, dla wielu osób to może być fajny, lekki podkład na co dzień. Nie wysusza skory, nie zostawia też uczucia suchości czy ściągnięcia, ale no mógłby wyglądać troszkę lepiej. Dla mnie to mocny MEH i nic specjalnego, od kolejny podkład na półkach w drogerii.

loreal podkład serum

A co Wy o nim myślicie? Testowałyście już L’oreal True Match Nude?

ZOBACZ RECENZJE INNYCH PODKŁADÓW NA BLOGU:

Ocena produktu

Ocena ogólna6.5

Podsumowanie

6.5