Inspiracje na salon: minimalistyczny i przytulny

Nie spodziewałam się, że urządzanie własnego mieszkania jest takie trudne. Ostatnio bardzo dużo z Was pytało na Instagramie (@AGWERBLOG) gdzie szukam inspiracji, co mi się podoba i jak to łączę, więc przygotowałam post z garstką inspiracji. Opowiem Wam dzisiaj co mi się podoba, jaki mam pomysł i pokażę moje inspiracje na salon.

Inspiracje na salon

Będę z Wami szczera: cały czas jestem niezdecydowana. Podobają mi się różne style i zastanawiam się, w którą najlepiej pójść stronę. Ostatnio doszłam do wniosku, że muszę w jakiś ciekawy, ale nieprzesadny sposób połączyć wszystko w jedno.

Co mi się podoba? Od lat jestem fanką stylu skandynawskiego: biel, drewno i lekkość. Jednak od wielu miesięcy jestem zakochana w loftach, które mają w sobie niesamowity urok i elegancję. Dodatkowo chciałabym, żeby przestrzeń mimo dodatków była minimalistyczna i przytulna jednocześnie. Moje mieszkanie jest nieduże, więc muszę zrobić to w taki sposób, żeby nic mnie nie przytłaczało. Chyba powoli zaczynam układać sobie w głowie jak to wszystko powinno wyglądać i mam już plany na kolejny etap urządzania! Poniżej znajdziecie inspiracje na salon, które wpisują się w moją estetykę, wizję i pomysł. Co o nich myślicie?

ZOBACZ: WISHLISTA MIESZKANIOWA: PRZYTULNA SYPIALNIA

źródło
źródło
źródło
żródło

Inspiracje na salon: moje założenia

Przede wszystkim chcę żeby to miejsce było przytulne, ładne i wygodne w codziennym użytkowaniu. Nie chcę czuć się przytłoczona, czy zawalona rzeczami. Właśnie dlatego w salonie nie przewiduję więcej mebli niż aktualnie. Mamy narożnik, stół z krzesłami, szafkę pod TV, która jeszcze nie wisi i fotel. Planuję ewentualnie nad stołem powiesić niewielką witrynkę, w której mogłabym postawić filiżanki. W dodatku docelowo stół ma być mniejszy, ale rozkładany, żebyśmy mogli przygotować posiłek dla większej ilości osób. Pomieszczenie razem z kuchnią ma ok 18m2, więc nie ma co szaleć.

Mój plam jest taki, żeby na ścianie z telewizorem położyć białe cegiełki, powiesić szafkę i podświetlić ją inteligentną taśmą ledową. Możliwe, że nad TV znajdzie się jedna lub dwie niewielkie, czarne półeczki. Natomiast nad narożnikiem marzą mi się dwie, bardzo proste białe półki na czarnych kątownikach. Dzięki temu będę mogła dowolnie układać tam ramki, dodatki, rośliny, figurki i wszystkie kurzołapy w zależności od pory roku, czy nastroju. Natomiast na ścianie po lewej od okna zawiśnie jakiś fajny, minimalistyczny zegar lub zostanie pusta.

Jakie będą zmiany w salonie?

Cały czas zastanawiam się czy zostawić okrągły biały stolik kawowy (póki co bardzo mi pasuje) czy wymienić na coś kwadratowego z drewnem na górze. Na pewno będę wymieniać zasłony, bo chciałabym, żeby były mocnym akcentem kolorystycznym. Marzy mi się też lampka, ale chyba ten element będę musiała odpuścić. Będąc w temacie lamp, niestety długo nie będzie u mnie żadnego żyrandolu, bo nic mi się nie podoba 🙁 Znacie jakiś sklep, gdzie jest duży wybór? Może w końcu coś wpadnie mi w oko…

Na pewno za jakiś czas zdecyduję się na inny dywan, szczególnie jak zamiast fotela wstawię pufę. Oczywiście planuję ustawić dodatki w formie plakatów na półkach, małych roślinek, kwiatów i pewnie książek. Jednak te akcesoria zostawiam na później.

ZOBACZ: ZAPRASZAM W MOJE SKROMNE PROGI

źródło
źródło
źródło

Mam nadzieję, że wszystkie moje pomysły i wizje okażą się w rzeczywistości trafione. Chcę wprowadzić do salonu jakiś akcent kolorystyczny, ale cały czas zastanawiam się jaki. Zakładam, że na święta będzie królować przygaszona czerwień i może trochę srebra. Jednak z czasem chciałabym, żeby pojawił się mocny kolor, który uzupełni wnętrze stanowiąc kropkę nad i.

Jak Wam się podobają moje inspiracje na salon? Jestem ciekawa jakie macie gust i czy macie jakieś sugestie. Piszcie śmiało, wszystkie mieszkaniowe rady są mile widziane 🙂

instagram agwerblog

- aGwer
Udostępnij to: