Eco podkład Lirene recenzja – naturalny hit do makijażu twarzy…

Tematyka naturalnych kosmetyków jest mi bliska nie tylko zawodowo, ale również prywatnie. Dlatego kiedy na rynku pojawił się Eco podkład Lirene od razu wiedziałam, że go sprawdzę. Niewiele myśląc zamówiłam go w Rossmannie i zaczęłam testy. Zapraszam Was na recenzję po czterech miesiącach użytkowania.

Lirene Eco podkład rozświetlający

Naturalny podkład, który nie tylko zakryje niedoskonałości, ale będzie również dbał o naszą skórę? Lirene mówi, że tak i ja to sprawdziłam.

Lirene Eco podkład (24,99 zł/ 30 ml) opiera się na składnikach pochodzenia roślinnego oraz naturalnych pigmentach. Zawiera mikę, krzemionkę oraz naturalne ekstrakty kwiatowe (m. in. jaśmin, wiśnia japońska, peonia). Dzięki temu produkt jest jednocześnie kosmetykiem kolorowym i pielęgnacyjnym.

Tuba w której zamknięty jest eco podkład jest w 90% wykonana z trzciny cukrowej i w pełni nadaje się do recyklingu – ogromny plus za to! Produkt dostępny jest w wielu drogeriach internetowych lub w Rossmannie czy Hebe. Aktualnie dostępne jest 5 kolorów, ja wybrałam dla siebie odcień 310 Vanilla.

INCI: Aqua (Water), CI 77891 (Titanium Dioxide), C15-19 Alkane, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate, Coco-Caprylate, Caprylic/Capric Triglyceride, Mica, Glycerin, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Silica, CI 77492 (Iron Oxides), Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Glyceryl Behenate, Magnesium Sulfate, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Glycine Soja (Soybean) Oil, Rosa Damascena Flower Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Sodium Chloride, Disteardimonium Hectorite, Sodium Myristoyl Glutamate, Ethylhexylglycerin, Aluminum Hydroxide, Tocopherol, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Extract, Paeonia Officinalis Flower Extract, Prunus Serrulata Flower Extract, Sambucus Nigra Flower Extract, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Linalool, Citronellol, CI 77491 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides)

eco podkład rozświetlający
podkład lirene 310 Vanilla

Eco podkład Lirene – konsystencja i efekt na skórze

Podkład ma dość gęstą formułę, ale na szczęście nie ma konsystencji pasty. Nie spływa z dłoni i zakładam, że między innymi dzięki temu ma większe krycie niż przypuszczałam. Przed przypudrowaniem podkład faktycznie pozostawia skórę rozświetloną, wygładzoną i jakby delikatnie mokrą. Jednak nie jest to podkład zastygający, więc za każdym razem musiałam użyć pudru. Krycie ma raczej średnie i można je budować, ale bardzo delikatnie. Większe przebarwienia, piegi czy zmiany skórne będą przez niego przebijać.

Niestety podkład mocno podkreśla suche skórki, nawet w miejscach, w których normalnie ich nie widziałam. Nieładnie osadza się w porach i nawet delikatnie suchych miejscach. Nie jest to najbardziej trwały podkład jaki znam, ponieważ po kilku godzinach nos zaczyna się świecić, a podkład znika (choć w miarę estetycznie) ze strefy T. Potrafi też nieładnie zebrać się w okolicy płatków nosa. Ogromnym plusem jest to, że nie ciastkuje i ma bardzo ładny kolor.

eco podkład
naturalny podkład lirene
Soraya Plante, Eveline Selfie Time, Revlon ColorStay, Glam Shop Klasyk

Czy warto zainteresować się tym podkładem?

Mam ochotę napisać, że nie, ponieważ poza podkreślaniem suchych skórek podkład ma jeszcze jedną istotną wadę. Ciemnieje. Ale nie od razu, nie po przypudrowaniu, tylko po kilku godzinach od aplikacji. Z godziny na godzinę robi się coraz ciemniejszy. Co ciekawe, to zjawisko ma miejsce niezależnie od tego jakiego pudru użyję. Sam kolor 310 Vanilla nie należy do najjaśniejszych, ale ja też nigdy nie noszę bardzo jasnych podkładów. Natomiast po tych kilku godzinach jest dla mnie ewidentnie za ciemny…

Aczkolwiek ten podkład naprawdę potrafi wyglądać ładnie. Dobrze się wtapia w skórę, wyrównuje koloryt i przede wszystkim jest bardzo lekki. Świetnie się go aplikuje, ale niestety nie jest bezproblemowy. Na pewno nie jest to podkład dla każdego.

ZOBACZ: Naturalny podkład Soraya Plante

eco podkład lirene recenzja

Eco podkład Lirene trafił do moich ulubieńców listopada bo byłam nim oczarowana! Pięknie wyglądał na skórze, ładnie się trzymał i mimo średniego krycia podobało mi się jego wykończenie. Im częściej go używałam, testowałam z różnymi pudrami itd., tym mój entuzjazm opadał. Doszłam do wniosku, że to nie jest produkt dla mnie. Głównie dlatego, że nawet mimo regularnych peelingów podkład podkreślał skórki, ciemniał i nie spełnił moich oczekiwań w kwestii trwałości. Moim zdaniem to jest świetny podkład dla osób, które mają skórę normalną, bez większych niedoskonałości. Jako kosmetyk, który ma jedynie wyrównać koloryt skóry i pozostawić na niej naturalny blask, to będzie jak najbardziej ok. Jeżeli szukacie czegoś co zakryje przebarwienia czy większe niedoskonałości i wytrzyma na twarzy cały dzień, to polecam zainteresować się czymś innym. Dla przykładu: Glam Shop klasyk czy Eveline Selfie Time.

Znacie tę naturalną propozycję marki Lirene?

- aGwer
Udostępnij to: