Kat Von D, Lock-it Setting Powder

Kat-von-d-lock-it-setting-powder
Jak zapewne wiecie, parę dni temu do Polskiej Sephory weszła wyczekiwana przez wszystkich marka Kat Von D. Na blogu pojawiło się już kilka recenzji produktów zaprojektowanych przez Kat, a dziś przygotowałam kolejną. Lock-it Setting Powder, to kolejny puder na mojej drodze do odnalezienia najlepszego pudru. Miałam okazję testować go już od jakiegoś czasu i pomyślałam, że premiera marki w Polsce, to doskonała okazja, aby pokazać Wam go z bliska. Jeżeli chcecie się dowiedzieć czy warto go kupić, jak wygląda na skórze i czy sprawdza się pod oczami, zapraszam na post!
Kat-von-d-lock-it-setting-powder

Puder Lock-it Setting Powder Kat Von D

Puder Lock-it jak i pozostałe produkty Kat Von D, dostępne są na wyłączność w Sephorze. Na ten moment tylko online i stacjonarnie w Galerii Handlowej Arkadia w Warszawie, ale od 29.10 marka będzie dostępna stacjonarnie w całej Polsce. Bohater dzisiejszego postu to wydatek wysokości 145zł w cenie regularnej za 19g. produktu. Bardzo drobno zmielony puder zamknięty jest w plastikowym, eleganckim pudełeczku, które ma wyjątkowy „dozownik”. Tutaj Kat zafundowała nam estetyczną gwiazdkę, która cieszy oko i dobrze wydobywa się z niej produkt. Samo opakowanie jest w porządku, ale bardzo szybko się rysuje. Za 145zł mogłby jednak być nieco lepsze.

Natomiast zawartości nie mam nic do zarzucenia. Puder jest bardzo miałki, miękki i doskonale zmielony, przez co jest bardzo lotny podczas aplikacji. W opakowaniu i przy zrobieniu swatcha pozostawia na skórze jasny kolor, ale w rzeczywistości stapia się z podkładem jedynie delikatnie go rozjaśniając. Testowałam go z kilkoma podkładami (➥ Smashbox Studio Skin, ➥ Estee Lauder DW, Maybelline Fit me, L’oreal total cover) i spokojnie mogę powiedzieć, że z każdym z nich współgrał bezproblemowo. Muszę powiedzieć, że bardzo dobrze utrwala podkład, ale nie jest to puder nie do zdarcia. Podczas bardzo intensywnych dni nie był odporny na pot, czy wodę. Jedyny duet, który naprawdę potrafi to przetrwać to podkład z Makeup Atelier Paris i wodoodporny puder marki Kryolan, ale dziś nie o tym. 

Puder Lock-it Setting Powder bardzo ładnie wygląda na skórze. Nie pozostawia mocno pudrowej warstwy, a ta którą tworzy, z czasem stapia się z podkładem i wygląda bardzo naturalnie. Daje matowo, satynowe wykończenie, dlatego na pewno nie sprawdzi się do cery tłustej. Natomiast posiadaczki normalnej lub mieszanej raczej powinny być z niego zadowolone. Nie zauważyłam też nadmiernego wysuszenia, więc wydaje mi się, że sucha cera też powinna się z nim polubić. Podoba mi się też jak wygląda pod oczami. Nie podkreśla zanadto zmarszczek i nie przyciemnia korektorów, niezależnie od tego jaki danego dnia zastosowałam. To puder, którego nie czuć na skórze i między innymi właśnie za to bardzo go lubię. Nie ściąga i nie przesusza, a to bardzo ważne jeżeli chcemy go używać przy codziennym makijażu.
Kat-von-d-lock-it-setting-powder

Kat-von-d-lock-it-setting-powder

Czy warto wydać na puder Kat Von D 145zł?

Myślę, że na pewno warto wziąć go pod uwagę przy okazji zakupów. Puder jest bardzo wydajny, kiedy stosowałam go na co dzień niewielka ilość wystarczała mi na przypudrowanie całej twarzy, a 19g. powinno starczyć spokojnie na kilka miesięcy. Ładne wykończenie pudru i przyzwoita trwałość przemawiają na jego korzyść. Poza tym pamiętajcie, że żadne kosmetyki Kat Von D nie są testowane na zwierzętach, a to zawsze dodatkowy atut dla produktu i samej marki. Oczywiście jak zawsze polecam Wam korzystać z promocji, które w perfumerii Sephora pojawiają się dość często. Nie pobił mojego ulubionego pudru Laura Mercier, ale jest zdecydowanie na następnym miejscu. 
Znalazłyście już swój idealny puder?
- aGwer