Podkład Smashbox, Studio Skin

podklad-smashbox-studio-skin


Nie mam niestety dużego doświadczenia z podkładami marki Smashbox. Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Foundation, to dla mnie nowość, którą zachwycam się już od dłuższego czasu. Odnalezienie podkładu, który będzie odpowiedni do stosowania na co dzień, to nie lada wyzwanie dla każdej z nas. Jestem jednak przekonana, że podkład Studio Skin marki Smashbox, znajdzie spore grono zwolenniczek. Ma właściwości, które przemawiają na jego korzyść i sprawiają, że staje się produktem must have w każdej kosmetyczce. Opowiem Wam dzisiaj dlaczego warto go poznać.
➥ Podkład, Too Faced Born This Way
➥ Chanel Healthy Glow
➥ Makijaż na upały, 5 kroków

podklad-smashbox-studio-skin

Smashbox, Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Foundation

Podkład, którego beztłuszczowa formuła została stworzona na bazie wody jest lekki i przyjemny w aplikacji. Zapewnia piękną i nieskazitelną cerę nawet do 15 godzin. Jest wzbogacony o filtry przeciwsłoneczne, antyoksydanty oraz witaminy A, E i C więc pozytywnie wpływa na stan naszej skóry. Posiada cząsteczki, które w subtelny i bardzo naturalny sposób odbijają światło. Podkład ma płynną formułę i w zależności od potrzeb, możemy uzyskać nim różne poziomy krycia. Poprzez lekkie i subtelne na co dzień, które możemy osiągnąć za pomocą palców, po średnie i mocniejsze jeżeli zrobimy to za pomocą gąbeczki do makijażu lub pędzla. Efekt na skórze jest bardzo naturalny i przez wiele godzin świetnie wygląda na twarzy.
Smashbox Studio Skin, to podkład wyjątkowy. Był zaprojektowany przez najlepszych specjalistów i testowany w studiach fotograficznych marki w Los Angeles. Dzięki temu przy każdym oświetleniu i w każdych warunkach wygląda na twarzy nieskazitelnie. Podczas testów był narażony na wysokie temperatury oraz światło fleszy i wszystkie zdał śpiewająca. Ponieważ marka Smashbox specjalizuje się w kosmetykach fotograficznych, nie mogło zabraknąć podkładu, który wygląda jak skóra nie tylko na zdjęciach.
podklad-smashbox-studio-skin

Dla kogo jest podkład Studio Skin?

W szklanej, solidnej butelce z wygodną pompką znajduje się 30ml produktu. Musimy za niego zapłacić 169zł, a dostępny jest w perfumeriach Sephora stacjonarnie i online. Dostępnych jest aż 13 kolorów w różnej tonacji, więc myślę, że większość z Was powinna znaleźć odcień dla siebie. 
Z racji tego, że jest to podkład nawilżający, zaleca się go stosować do skóry suchej lub z tendencją do przesuszania. Natomiast z moich obserwacji wynika, że bardzo dobrze wygląda również na cerze normalnej i daje sobie radę z zakrywaniem naczynek.  Bez problemu utrzymuje się na delikatnie tłustej strefie T jeżeli dobrze to miejsce przygotujemy. To świetna alternatywa dla kobiet dojrzałych, które poszukują lekkiego podkładu, ze średnim kryciem, który nie wywoła podrażnień. Ze względu na płynną nieobciążającą formułę uważam, że bez problemu młodsze z Was mogą go stosować na co dzień bez obaw o obciążenie skóry. Podkład ma delikatnie lejącą się konsystencję, ale na szczęście nie jest za rzadki. Na skórze rozprowadza się bardzo dobrze, nie robi plam i można dowolnie intensyfikować poziom krycia, a on i tak nie będzie wyglądał jak maska. Przepięknie odbija światło i trzyma się na buzi bez problemów nawet ponad 10h.  Przy teście piętnastogodzinnym, zaczął ścierać się i znikać z nosa, ale po zastosowaniu korektora z tej samej linii w problematyczne miejsce – problem zniknął.
Nie zanotowałam aby zapychał, wywoływał podrażnienia czy inne negatywne reakcje. Stosuję go właściwie codziennie od ponad miesiąca i nie obciąża skóry, kompletnie go nie czuję, a efekt jest bardzo naturalny. Bardzo się z nim polubiłam i nie bez powodu sięgam po niego tak często.  
podklad-smashbox-studio-skin
podklad-smashbox-studio-skin
Podkład Smashbox Studio Skin, to moje wielkie odkrycie ostatniego miesiąca. Jestem nim zachwycona i żałuję, że nie poznałam go wcześniej. Niejednokrotnie opowiadałam Wam o nim na InstaStories i cały czas podtrzymuję swoja opinię. Wygląda świetnie, trzyma się rewelacyjnie i uważam, że naprawdę warto się nim zainteresować. To moje pierwsze zetknięcie z marką Smashbox, do tego niezwykle udane i mam nadzieję, że nie ostatnie. Liczę na to, że inne produkty również tak bardzo przypadną mi do gustu.
Jaki jest Wasz ulubiony podkład do używania na co dzień?
- aGwer