Jak blogować, żeby nie zwariować? | niedzielnik w sekundę

Czyli kilka słów o Blog Conference Poznań. Jestem świeżo po konferencji i w trakcie jej trwania naszło mnie kilka refleksji. Bo wyobraźcie sobie, że zamiast siedzieć na Insta (czego ostatnio w ogóle nie nadużywam. W ogóle), słuchałam uważnie wykładów prelegentów i wiecie co? Nie odkryję teraz nic nowego jak powiem, że blogowanie, to genialna sprawa i kocham to robić. Jest tylko jeden problem, z którym musimy sobie poradzić wszyscy. Jest nas ZA dużo tak strasznie dużo, że jest po prostu trudniej. Jak będąc małym, nic nie znaczącym blogerem dać się odkryć? Okazuje się to niezwykle proste, ale jednocześnie trudne do osiągnięcia.
➥ 5 rzeczy, których nie wiesz o blogowaniu
➥ Czy powinnam zamknąć bloga?

Wyluzuj się

Po prostu się wyluzuj. Napij się piwa, zaparz ulubioną herbatę i weź na wstrzymanie. Bo wiesz co? Statystyki to nie wszystko i najważniejsze jest to, aby robić dalej to co się robi. Gorzej lub lepiej, ale robić. Nie spinaj się tak, bo napsujesz sobie krwi, a przez to nie przybędzie Ci czytelników i nie pojawisz się w rankingu Jasona Hunta. Dawaj z siebie wszystko, ale na spokojnie. Lepiej dać czytelnikowi dobrą jakość niż byle co.

Rób swoje

I się nie poddawaj. Może tak jak Janina Daily przez dwa lata nikt nie będzie Cię czytać i będziesz miała ochotę porzucić blogowanie na rzecz hodowli pingwinów. Może będziesz tak sfrustrowana tym, że nikt Cię nie czyta i zamkniesz bloga, a wtedy życiowa szansa przejdzie Ci koło nosa? Może i tak. Ale co jeżeli będziesz mieć łut szczęścia i ktoś Cię poleci? Może znajdziesz się w rankingach najlepszych blogerów i wszystkie firmy będą chciały lać hajsy strumieniami? Może i 4 lata będziesz czekać na TEN moment, ale nie przestawaj. Jeżeli sprawia Ci to radość, to rób swoje!

Bądź wyjątkowa

Nie stawiaj na bylejakość, bo nikt Cię nie zapamięta. Ja wiem, że w sieci jest nas tak dużo jak hejterów króla Jeffreya, ale nikt nie stoi Ci na przeszkodzie aby Ciebie też każdy kojarzył. I to nie chodzi o to, byś pisała o tym jak karmić słonie, tylko wymyśl sposób jak się wyróżnić. Nie, to nie jest proste, ale nikt nie poda Ci rozwiązania na tacy (chyba, że za to zapłacisz). Ale szczerze? Już jesteś wyjątkowa, tylko potrzebujesz kopa motywacyjnego, dawki inspiracji i chwilę namysłu. Pokaż swoją wyjątkowość, bo to się sprzedaje. A nie wiem jak Wy, ale ja bym chciała na blogowaniu zarabiać. Więcej.
Obserwuj sukcesy innych, ale i zwracaj uwagę na ich niepowodzenia. Wyciągaj wnioski i czerp wiedzę, która może się przydać w Twoim wypadku. Ucz się od najlepszych, ale nie wkraczaj na dokładnie tę samą ścieżkę. Działaj zgodnie ze swoimi przekonaniami i, powtórzę to po raz kolejny, rób swoje! Najbardziej inspirujący był dla mnie wykład Janiny, która rozbawiła mnie do łez. Tomka Tomczyka, który mimo iż nie podał na tacy żadnego sposobu, mocno zainspirował i Andrzeja Tucholskiego, którego swoją drogą podziwiam za całą twórczość. Inni prelegenci dali z siebie kawał dobrej roboty i choć okazuje się, że od niektórych z nich bloguję trochę dłużej, to widocznie robię coś źle – mam nadzieję, że niedługo dowiem się co, i to zmienię!

Na Blog Conference Poznań usłyszałam sporo sprzecznych informacji. Statystyki się liczą. Wcale się nie liczą, nie przejmuj się, ale załączaj w pierwszym mailu. Agencje są złe, agencje są dobre. Powinnaś mieć firmę, a wcale że nie! Prawd objawionych i oczywistych oczywistości było dużo, ale z całej tej konferencji mam jeden wniosek:
Żeby być dobrym blogerem, trzeba po prostu blogować i być innym niż wszyscy.
Dziękuję, pozdrawiam.
PS. Poznałam w końcu osobiście niesamowite dziewczyny, z którymi tworzymy akcję #blogowanierazem i mega się z tego cieszę!
- aGwer