Idealna mięta | Chiodo Savory Pistachio

chiodo-savory-pistachio

Chiodo Savory Pistachio to idealna, rozbielona mięta. Pisałam Wam już o tym lakierze w ➥ ulubieńcach lutego i niejednej z Was wpadł ten kolor w oko. Ponieważ moje poszukiwania idealnej wersji Essie Mint Candy Apple wśród lakierów hybrydowych trwały bardzo długo, nie mogłam przejść obojętnie obok Savory Pistachio. Jaki jest dla mnie idealny kolor na wiosnę? Jasna, pastelowa, delikatna i subtelnie rozbielona mięta! Do pary z moimi ukochanymi Conversami mogę iść w świat i korzystać z wiosny. Lakier marki Chiodo, to kwintesencja tej pory roku.
chiodo-savory-pistachio

Idealna mięta?

Pod względem kolorystycznym, jak najbardziej. Podczas pierwszej aplikacji byłam tak zafascynowana, że nie mogłam oderwać wzroku od moich paznokci. Przez prawie trzy tygodnie manicure wyglądał perfekcyjnie. W kwestii użytkowania Savory Pistachio jest raczej bezproblemowy. Ponieważ lakier jest z linii PRO, pełne krycie jesteśmy w stanie osiągnąć przy pierwszej warstwie. Polecam jednak zastosować dwie, bardzo cieniutkie warstwy ponieważ przy aplikacji zdarzają się delikatne smugi. Nałożenie drugiej warstwy niweluje tę małą niedoskonałość.
Ponieważ jestem fanką urozmaiconego manicure, tę piękną miętę połączyłam z klasyczną szarością. W efekcie otrzymałam wiosenną, energetyczną, ale jednocześnie stonowaną stylizację. Lakier wygląda bardzo elegancko chociaż uważam, że jest bardziej odpowiedni do codziennych stylizacji niż spotkań biznesowych. Fakt, że Savory Pistachio nie jest jaskrawy sprawia, że powinien przypaść do gustu nie jednej z Was.
chiodo-savory-pistachio
chiodo-savory-pistachio

Trwałość i ściąganie lakieru

Jak w przypadku większości lakierów hybrydowych, tak i tutaj trwałość nie zawodzi. Pierwsze zdjęcie paznokci w tym poście, było zrobione dzień po malowaniu. Następne zdjęcia są po ponad dwóch tygodniach noszenia Savory Pistachio na paznokciach. Nie trudno zauważyć, że jedyny mankament moich paznokci to po prostu odrost. Kolor, ani połysk nie wyblakły, nie zanotowałam żadnych odprysków, pęknięć czy zarysowań. Lakier trzymał się bez uszczerbku przed prawie trzy tygodnie, a gdyby nie odrost – mogłabym nosić go dalej.

Ściąganie lakieru wymaga całkowitego spiłowania topu. Dla niektórych może to być problematyczne, ale ja w przypadku wszystkich lakierów hybrydowych zawsze piłuję pierwszą warstwę. Dzięki temu lakier łatwiej się ściąga i szybciej możemy nałożyć kolejny kolor. Czy schodzi trudniej niż Semilac? Dla osoby niewprawionej, może to być odrobinę bardziej problematyczne, ale cały proces przebiega bardzo podobnie.
chiodo-savory-pistachio
Jaki jest wasz ulubiony kolor na wiosnę?
- aGwer