Nowości kosmetyczne listopad | Victoria’s Secret, Zoeva, Holika Holika

nowosci-kosmetyczne
Wśród moich nowości kosmetycznych, chyba jeszcze nigdy nie było tylu lakierów do paznokci. Na pewno nie hybrydowych. Byłam w szoku jak zaczęłam robić zdjęcia, ale to tylko dlatego, że hybrydy ColorTale dotarły do mnie ponad miesiąc od zamówienia. Okazuje się jednak, że w listopadzie znów nie próżnowałam jeżeli chodzi o kosmetyczne zakupy we wszystkich kategoriach, ale już mnie to chyba nie dziwi. Szykujcie się dzisiaj na dużo zdjęć i mało tekstu. Jeżeli będziecie chciały poczytać o czymś więcej dajcie mi znać w komentarzu, a na pewno wpiszę post w mój harmonogram. 

nowosci-kosmetyczne
nowosci-kosmetyczne

Zgubiłam gdzieś minimalizm kosmetyczny

Na szczęście ratuje mnie fakt, że od stycznia zaczynam znowu wprowadzać go w życie. Mam nadzieję, że rok 2017 będzie rokiem minimalizmu kosmetycznego, bo listopad zdecydowanie nim nie był. Koniec tłumaczeń, po prostu jestem uzależniona od kosmetyków, ale… to już chyba wiecie, prawda?

W listopadzie dostałam pierwszą paczkę z Sigmy w ramach współpracy i znalazłam w niej zestaw najlepszych pędzli marki. Best of Sigma brush set składa się z siedmiu modeli: F80 Flat Kabuki, P88 Precision Flat Angled, F64 Soft Blend Concealer, E57 Firm Shader, E38 Diffused Crease, E34 Domed Utility, E21 Smudge. Z całej gromadki znam jedynie F80 i mega się cieszę, że mam dwie sztuki tego modelu!
Jestem bardzo zadowolona z acetonu marki Silcare, więc skusiłam się również na cleaner i to był strzał w dziesiątkę. Od kiedy go używam, moje skórki są w idealnym stanie. Szczególnie jak połączę je z fantastycznie pachnącym olejkiem tej samej marki. W Szczecinie mamy dwie hurtownie Silcare i to właśnie w jednej z nich sprawiłam sobie te dwa specyfiki. Poza świetnym działaniem, naprawdę pięknie pachną.
nowosci-kosmetyczne
nowosci-kosmetyczne
nowosci-kosmetyczne

Don’t judge me!

Czy mówiłam coś o tym, że przesadziłam w ilością lakierów? Nie? Okej, w takim razie jeszcze nie oszalałam! 8 nowych lakierów Semilac ➥ Przegląd lakierów Nude, 9 odcieni nowo poznanej marki Color Tale oraz dwie sztuki kupione na próbę. MSHARE to lakier z Alliexpress, który ma być lepszą wersją hardi, na pewno będę go testować i porównam ze słynnym lakierem Semilac. Ponieważ w mojej wiecznie powiększającej się kolekcji lakierów hybrydowych brakowało soczystej maliny, będąc w Płocku skusiłam się na lakier marki neess w odcieniu o numerze 7554 z serii 50 twarzy różu. 
Makeup revolution Fortune Favours The Brave skusiła mnie pięknymi kolorami, pozytywnymi opiniami i cudownym opakowaniem. Mam już spore doświadczenie wśród produktów tej marki i uważam, że osoby początkujące jak najbardziej powinny się nią zainteresować. Mimo tego, że niektóre cienie są nieco słabiej napigmentowane i oczywiście towarzyszy im spore osypywanie, bardzo ją lubię. Kolory są wyjątkowe, bardzo trwałe i niektóre nie do podrobienia. Idealna opcja dla osób, które lubią eksperymentować z delikatnymi (i nie tylko) kolorami w makijażu!
nowosci-kosmetyczne
nowosci-kosmetyczne
nowosci-kosmetyczne

Jak tylko zobaczyłam, że Zoeva wypuściła matowe pomadki w płynie, biłam się z rozsądkiem żeby nie kupić wszystkich. Ala Ma Kota może to potwierdzić. Trafiłam jednak na filmik, gdzie była prezentacja wszystkich odcieni i kilka z nich mi się nie spodobało. Rozsądek wygrał i kupiłam trzy, które ➥ już Wam pokazywałam. Trafiły też do mnie trzy miniaturki zapachów Victoria’s Secret i absolutnie zakochałam się w perfumach Bombshell. Na pewno będę chciała sprawić sobie wersję pełnowymiarową!
nowosci-kosmetyczne
Nie mogłam przejść obojętnie obok wychwalanego wszędzie żelu aloesowego z Holika Holika. Znalazłam go w Płockiej Galerii Handlowej Mazovia i od razu chwyciłam udając się w kierunku kasy. Wróciłam do Szczecina bogatsza o ten żel oraz korektor Maybelline instan anti-age, w który regularnie zaopatruje mnie kuzynka. Ma wtyki w UK. Seria O’Herbal marki Elfa Pharm, trafiła do mnie całkiem przypadkiem, bo w panice szukałam czegoś mocno nawilżającego. Tym oto sposobem do nowości kosmetycznych dołączył szampon i odżywka. 

Uprzedzałam, że będzie tego sporo, a nie wspomniałam Wam jeszcze o bazie do brokatu z Too Faced i nowym tuszu L’oreal. Bazę kupiłam w TKMaxx, doskonale sprawdzi się do moich makijaży sylwestrowych w tym roku. Podobnie zresztą jak nowa mascara fatale marki L’oreal. 
O czym chciałybyście poczytać w pierwszej kolejności?
- aGwer