TOP 3 ulubionych zapachów na jesień | aromahome.pl

swiece-yankee-candle
Po świece i woski zapachowe, zdecydowanie częściej sięgamy jesienią, niż latem. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że jesień sprzyja spędzaniu wieczorów z książką, pod kocykiem i w towarzystwie ulubionego zapachu. Jest chłodniej, za oknem często pada deszcz, chmury i zimny wiatr. Taka pogoda sprzyja melancholii, a zapachy są w stanie nas nieco ożywić. Ja co prawda po woski sięgam również latem, ale zawsze wybieram coś bardzo lekkiego. Wraz ze sklepem www.aromahome.pl, przygotowałam Dla Was post z moją listą TOP 3 ulubionych zapachów do domu na jesień.
swiece-yankee-candle
swiece-yankee-candle


BLACK CHERRY


To mój absolutny ulubieniec od wielu lat i zawsze wracam do tego zapachu właśnie jesienią. Black Cherry znajduje się w klasycznej kolekcji Yankee Candle z linii owocowej. Jest to zapach dojrzałych, ciemnych, słodkich czereśni. Otulający, intensywny, ale nie przytłaczający, bardzo przyjemnie rozchodzi się po mieszkaniu i trzyma się kilka godzin po zgaszeniu. Bardzo lubię to, że ten zapach jest taki ciepły i otulający. Nie wyczuwam w nim chemii, a same soczyste owoce. Dla mnie jest to zrównoważona kompozycja słodko-kwaśnych dojrzałych czereśni. Latem jest dla mnie odrobinę za słodki, ale odpalony w chłodny jesienny wieczór, cudownie rozgrzewa. Idealny kompan świetnej książki.
swiece-yankee-candle

MIDSUMMER’S NIGHT

Jeden z najbardziej popularnych, męskich zapachów Yankee Candle. Znajduje się w rześkiej linii zapachowej w klasycznej kolekcji. To właśnie Midsummer’s Night był pierwszym męskim zapachem, który poznałam spośród zapachów Yankee Candle. Wyczuwalne nuty zapachowe to drzewo machoniowe, szałwia, piżmo i paczula. Zapach kojarzy mi się z eleganckim mężczyzną, który emanuje elegancją i pewnością siebie. Po odpaleniu zapach nie jest przytłaczający, czuć go w całym mieszkaniu i ulatnia się bardzo powoli. Lubię go za to, że przyjemnie otula, nie drażni i kiedy go sobie zapalę, mam wrażenie, że jestem na jakimś przyjemnym, eleganckim spotkaniu. Dla mnie męskie zapachy mają podtekst romantyczny, więc jeżeli macie ochotę na przyjemny wieczór z chłopakiem, to będzie doskonały wybór!
swiece-yankee-candle

FLOWERS IN THE SUN


Najświeższy i najlżejszy zapach z całej mojej trójki. Flowers in the sun, to zapach, który w tym roku dołączył do kolekcji kwiatowej Yankee Candle. To nie jest zwykła kwiatowa mieszanka, bo Flowers in the Sun jest kompozycją kwiatowo-owocową. Opiera się na słodkim piżmie, liliach wodnych i świeżych azaliach, które łącza się z subtelną domieszką pomarańczy i cytryny. Dzięki tym połączeniom, zapach jest lekki i orzeźwiający. Po odpaleniu, otacza nas świeży zapach, w którym osobiście wyczuwam nutę… ananasa, otoczoną polnymi kwiatami i odrobiną piżma. Nie jest to bardzo intensywny zapach i troszkę szybciej się ulatnia niż dwa poprzednie, ale jesienią przywozi na myśl gorące lato. Świetna opcja na odświeżenie, w jesienne chłodne dni. 

swiece-yankee-candle
W mojej kolekcji znajduje się już ponad czterdzieści wosków i około dziesięciu dużych świec. Wynika to z faktu, że ja  bardzo lubię, kiedy w okół mnie unoszą się przyjemne nuty zapachowe i codziennie coś się u mnie pali. Jesienią wracam do cięższych, troszkę mocniejszych kompozycji, ale czasem lubię sięgnąć też po coś lżejszego.
Jeżeli planujecie zaopatrzyć się w jakiś zapach Yankee Candle, to mam dla Was aż 15% rabatu do sklepu www.aromahome.pl. Wystarczy przy składaniu zamówienia wpisać w koszyku kod „agwer”, zniżka jest ważna do 30.11.2016r.
Jakie są Wasze ulubione zapachy do domu?
- aGwer