Czego nie robić na Instagramie: 7 podstawowych błędów

jak-prowadzic-instagram
           W dzisiejszych czasach, blogowanie nie kończy się jedynie na pisaniu bloga. Aktualnie jest to coś więcej, a jego nieodłączną częścią jest prowadzenie kont w różnych mediach społecznościowych. Jednym z moich ulubionych jest tytułowy Instagram i to właśnie o nim sobie dziś porozmawiamy. Tzn. ja porozmawiam sobie z Wami, a właściwie to będę prowadzić monolog. Instagram to kolejne, zaraz po Facebooku (jak nie tak samo) ogromne i potężne medium społecznościowe. Jeżeli chcesz aby Twój profil rósł w siłę, zbierał obserwacje, serduszka i prowokował zaangażowanie Twoich czytelników, też musisz się zaangażować w jego prowadzenie. Jeżeli jednak Twój profil nie przynosi Ci satysfakcjonujących wyników, a chcesz zająć się nim na poważnie, musisz poznać 7 podstawowych błędów, które często popełniają użytkownicy Instagrama i zacząć ich unikać. Może popełniasz któryś z nich, dlatego Twój profil nie rośnie w siłę? Jeżeli chcesz się dowiedzieć czego unikać, na co warto zwrócić uwagę w kreowaniu swojego konta i jak skutecznie prowadzić Instagram, zapraszam na kolejny tekst z serii Blogowanie od kuchni
jak-prowadzic-instagram
          Jeżeli nie chcesz, oczywiście nie musisz zajmować się Instagramem, ale polecam. Nie dość, że to fajna zabawa, to zwiększa ruch na blogu i Twoi czytelnicy mogą lepiej Cię poznać, Ty ich zresztą też – jeżeli chcesz. Instagram to fajne miejsce do dzielenia się swoją codziennością, pasją, zainteresowaniami, w szybki, bardzo prosty i kreatywny sposób. O plusach prowadzenia Instagrama, sposobach jak robić to skutecznie, pojawi się osobny wpis, ale dziś zajmiemy się błędami, których warto unikać przy prowadzeniu swojego konta. Czego nie robić na Instagramie? Poniżej 7 podstawowych błędów:


BRAK ZDJĘCIA PROFILOWEGO

Pewnie dla niektórych może się to wydać mało istotne, ale niejednokrotnie słyszy się o tym, że ludzie lubią widzieć kogo czytają. Znać jego twarz, by móc przypisać ją do danego miejsca w sieci, danego autora, danej marki (którą tworzysz będąc blogerem). Ponieważ Instagram, to nieodłączna część bloga (przynajmniej w moim przypadku, jak i pewnie wielu blogerów) dobrze jest pokazać na nim swoją twarz. To naprawdę wpływa na to, jak ludzie Cię postrzegają. Dodając swoje zdjęcie profilowe na Instagram (na blogu zresztą też) będziesz dla nich osobą bardziej wiarygodną. Nawet jeżeli piszesz o gotowaniu albo o paznokciach, gdzie teoretycznie nie musisz pokazywać twarzy.


BRAK LINKU W OPISIE

Jak ludzie odnajdujący Twój profil na Instagramie, (czy to za pomocą hashtagów, komentarzy czy polecenia) jak mają trafić na Twojego bloga, jeżeli nie wrzucisz do niego linku w opisie profilu? Jest tylko jedno miejsce w tej aplikacji, gdzie możesz wrzucić aktywny link, w tzw. bio – i zrób to! Masz tam miejsce na jeden odnośnik, który skutecznie może przekierować odbiorców na Twojego bloga. Nie zapominaj o tym, w końcu po to masz Instagram, żeby między innymi zachęcić ludzi, to odwiedzania Twojego bloga! Warto ułatwić im sprawę.

BRAK HASHTAGÓW

Nie dopisując do swoich zdjęć żadnych hashtagów, tracisz potencjalnego czytelnika swojego bloga/odbiorcę/klietna. Hashtagi umożliwiają odnajdywanie Twojego profilu innym użytkownikom, w łatwy i szybki sposób. Jeżeli to dla Ciebie nowość, wybieraj takie słowa, które są powiązane z tematyką, którą się zajmujesz. Niech nawiązują do Twojego profilu na Instagramie i treści jakie zamieszczasz na blogu. Po co Ci pasjonaci szydełkowania, jak piszesz o motoryzacji?

MONOTEMATYCZNOŚĆ

Publikowanie w kółko tych samych zdjęć, z tymi samymi produktami jest po prostu nudne. Nie mówię tutaj o trzymaniu się swojego stylu, bo to nigdy nie jest nudne. Wrzucanie cały czas bardzo podobnych do siebie zdjęć, które nic nowego nie wnoszą, nie wzbudzają wśród obserwatorów żadnych dodatkowych emocji, ani doznań estetycznych. Wprowadzaj nowe elementy, kombinuj, zmieniaj kompozycje, oświetlenie, kolory czy chociażby drobne dodatki. Znajdź swój styl i pozwól mu ewoluować!

jak-prowadzic-instagram

ZERO REAKCJI

Nie możesz oczekiwać, że ludzie będą chętnie oglądali Twój profil na Instagramie, jeżeli nie będziesz wchodził z nimi w interakcję. Nie będą się czuli u Ciebie komfortowo i po prostu Cię oleją. Drugą sprawą są komentarze i serduszka u innych użytkowników. Tutaj zasada jest podobna jak z komentowaniem na blogach [KLIK], jeżeli chcesz się gdzieś pokazać, to się pokaż! Komentuj, wejdź w dyskusję, zostaw serduszko – znak, że interesujesz się danym profilem, podobają Ci się zdjęcia i jednocześnie pokażesz, że istniejesz i też masz profil na Instagramie. Zauważy Cię nie tylko właściciel konta, ale i osoby, które u niego komentują czy lubią jego zdjęcia, a to kolejne potencjalne osoby, którym może spodobać się Twój profil na Insta.

BRAK REGULARNOŚCI

Kwestia o której mogłabym dyskutować godzinami. Ponownie pozwolę sobie przypomnieć, że podobna kwestia jest z blogiem. Zero regularności – zero odbiorców. Jeżeli dodajesz na Instagram zdjęcie raz na miesiąc, to nie dziw się, że liczba obserwacji nie rośnie lub stoi w miejscu na trzech obserwatorach (mama, siostra i kuzyn).  Nie popadaj jednak w skrajność i nie rzucaj się na aparat, żeby dodać pięć-dziesięć zdjęć w ciągu jednego dnia! Najlepiej jedno po drugim. Zbyt intensywna aktywność na Instagramie drażni i ludzie zamiast u Ciebie zostać, uciekną. W końcu używają Instagrama do przeglądania kilkudziesięciu profili, nie tylko Twojego. Najbardziej optymalne jest wrzucanie jednego zdjęcia dziennie, ewentualnie dwóch. Wzbudzisz zainteresowanie, ludzie będą ciekawi co u Ciebie, ale nie zirytujesz ich nadmierną dawką informacji. Metodą prób i błędów znajdź swój schemat, może w Twoim przypadku wystarczy jedno zdjęcia na dwa-trzy dni?

BARDZO NISKA JAKOŚĆ ZDJĘĆ

Ja wiem, że teraz znajdą się obrońcy tych, którzy nie mają zajebistego sprzętu foto. Pozwolę sobie wyprowadzić ich z błędu. Masz telefon? Masz dobry aparat. Proszę nie wciskać mi kitu, że pikseloza, że musi być lustrzanka, że musi być full HD, 5 miliardów pixeli. Nie. Teraz w bardzo przystępnej cenie, można kupić telefon z przyzwoitym aparatem, a droższe modele często przewyższają jakością tanie lustrzanki. Moja rada: dobre światło, fajna kompozycja, czyste zdjęcie, nawet zrobione pralką, się obroni.

          Generalnie dość dużym problemem przy prowadzeniu konta na Instagramie jest brak spójności. Zdjęcia w żaden sposób się ze sobą nie łączą, dotyczą zbyt wielu tematów – co, nie ukrywajmy, może odstraszać. Wrzucanie zdjęć lub grafik z Google to jedno z najgorszych rozwiązań! Nie dość, że jest to bardzo często kradzież czyjejś własności, to w żadnym stopniu nie odzwierciedla to Twojego JA. Jeżeli nie masz pomysłu na swój Instagram – ćwicz, eksperymentuj, baw się zdjęciami, szukaj ciekawych kont. Inspiruj się swoją stroną/blogiem, pokazuj swoje zainteresowania, pasje czy sposób na spędzanie czasu i szukaj sposobu na swój profil. Poza tym… nic na siłę. Chociaż uważam, że warto się tym zainteresować, bo Instagram to jedno z najbardziej inspirujących miejsc w sieci!

Jestem bardzo ciekawa czy macie jakieś swoje sposoby prowadzenia Instagrama? Jakieś wskazówki, które pomogły Wam zdobyć zainteresowanie odbiorców? Koniecznie zostawcie swoje pomysły w komentarzach, wraz ze swoimi nickami na Insta!

PS. Jeżeli mnie jeszcze nie śledzicie, to zapraszam: www.instagram.com/agwer_blog

jak-prowadzic-instagram
- aGwer