10 pędzli Zoeva, które warto kupić

pedzle-zoeva
         Nie będę ukrywać, że wśród pędzli, którymi pracuję dominuje firma Zoeva. Jednak nie bezpodstawnie wybrałam właśnie tą markę. Zanim zaopatrzyłam się w kilka zestawów, przez długi czas testowałam pojedyncze sztuki i postanowiłam zakupić więcej. Pędzle są bardzo dobrej jakości, w porównaniu do kwoty jaką musimy za nie zapłacić. Niestety, ceny ostatnio podskoczyły do góry i każda sztuka jest praktycznie o 10zł droższa, niż parę miesięcy temu. Nie zmienia to jednak faktu, że pędzle są naprawdę wysokiej klasy. Włosie czy to syntetyczne, czy naturalne, jest bardzo przyjemne i odporne na zabrudzenia, skuwki jak i trzonki są wykonane ze starannością o każdy szczegół. Co ważne, wspominam tutaj o serii klasycznej, a dlaczego dowiecie się z dzisiejszego posta. Jeżeli chcecie poznać 10 pędzli Zoeva, które warto kupić, bo na pewno się sprawdzą – zaprasza na dzisiejszy tekst. 
pedzle-zoeva
           Jako posiadaczka trzech różnych zestawów marki Zoeva (Rose Gold vol. 2 [KLIK], Pink Elements i Taupe) oraz pędzli z klasycznej linii, muszę stwierdzić, że to jednak klasyczne pędzle (czarne trzonki) są najlepsze, wykonane z najlepszych materiałów i najbardziej odporne na zniszczenia. Wszystkie szczegóły odnośnie różnic, zużycia i samych pędzli w zestawach jak i poza nimi przygotuję w osobnym poście, który aktualnie jest w trakcie tworzenia. Chciałam jednak nadmienić, że jeżeli będziecie decydować się na zakup pędzli, niekoniecznie skupiajcie się na proponowanych przez markę zestawach. Czasem warto dołożyć parę groszy i kupić coś lepszego, niż potem pluć sobie w brodę.
          Dla mnie przy makijażu oczu, bardzo istotne jest odpowiednie roztarcie cieni i bezproblemowa aplikacja, szybka praca i nieskazitelny efekt. Blendowanie to podstawa każdego, dobrze wykonanego makijażu. Do tego zadania jest kilka bardzo przyzwoitych pędzli, które robią kawał dobrej roboty. Przy doborze narzędzi do makijażu oka stawiam przede wszystkim na wygodę, funkcjonalność i czas pracy z danym pędzlem. 
Zoeva 228 – dość duży, dość sztywny, ale miękki pędzel z włosia naturalnego, który świetnie nadaje się do końcowego roztarcia. Na zdjęciu poprzednia wersja, aktualnie można go dostać z białego włosia kozy. Bardzo dobrze rozciera cienie, bez utraty ich intensywności, świetnie nadaje się też do przypudrowania przestrzeni pod oczami, do czego używam go bardzo często. Cena: 41,90zł
Zoeva 227 – w moim mniemaniu, najlepszy z całej kolekcji Zoevy, zamiennik słynnego 217 z MAC cosmetics. Mam bodajże 6 sztuk i każdej używam namiętnie od długiego czasu. Uwielbiam go zarówno do nakładania koloru jak i rozcierania cieni, z czym radzi sobie genialnie. Jest bardzo elastyczny, wykonany z naturalnego włosia kozy, o lekko przedłużonym, prostokątnym kształcie, co cudownie sprawdza się w pracy. Cena: 41.90zł
Zoeva 224 – moje niedawne odkrycie, pędzel idealny do uzyskania delikatnej mgiełki koloru. Bardzo go lubię do dokładania kolorów i rozcierania granic między cieniami. Dzięki temu, że ma rzadkie włosie idealnie nadaje się do delikatnej chmurki. Wygodny, szybki i nie sposób zrobić sobie nim krzywdę. Cena: 41,90zł
Zoeva 231 – mniejszy pędzel do bardziej precyzyjnej aplikacji cieni. Nadaje się też do blendowania na mniejszej powierzchni i dzięki temu kolor pozostaje bardziej intensywny. Świetnie nadaje się do aplikacji bezpośrednio na powiekę, lub łączenia kolorów. Cena: 41,90zł
Zoeva 230 – pencil brush, czyli model który bardzo lubię do aplikacji cieni na dolną powiekę. Kształt tego pędzla pozwala jednocześnie na roztarcie dolnej powieki i dużą koncentrację koloru. Z czasem nie jest już tak ostry jak początkowo, ale dzięki temu, bardzo dobrze rozciera granice. Cena: 41,90zł
Zoeva 226 – idealny pędzel do rozcierania dolnej powieki, nakładania kolorów na mniejsze powierzchnie. Jest wykonany z włosia syntetycznego przez co bardzo dobrze rozprowadza również produkty kremowe. Jeden z moich ulubieńców i podobnie jak 224 moje niedawne odkrycie. Cena: 41,90zł
Zoeva 322 – jedyne w swoim rodzaju, najlepszy i niezastąpiony pędzel do brwi. Fakt, że ma krótkie włosie, szeroką skuwkę, ale jednocześnie jest bardzo cieniutki, daje możliwość bardzo precyzyjnego makijażu brwi. Jest sztywny i dość twardy, przez co bardzo szybko się nim pracuje. Cena: 36,90zł
pedzle-zoeva

          Przy makijażu twarzy, podobnie jak w przypadku oczu, przy wyborze pędzli kieruje się wygodą i szybkością, z jaką mogę pracować danym modelem. Zazwyczaj wybieram takie pędzle, które dobrze rozprowadzają kolor, ułatwiają rozcieranie (a o to własnie chodzi) i sprawdzają się przy wielu okazjach oraz są wielozadaniowe. Lubię kiedy jeden pędzel może służyć mi do wielu czynności, w zależności od zapotrzebowania. Wśród dzisiejszej trójki znalazły się jedynie modele do makijażu policzków, ale wynika to z faktu, że podkład najczęściej nakładam gąbeczką lub palcami. Wśród pędzli do twarzy firmy Zoeva, polecam zwrócić uwagę na trzy genialne sztuki.

Zoeva 134 – pochodzi z najnowszej kolekcji, która pojawiła się wraz z paletami Zoeva Spectrum [KLIK], idealny do nakładania rozświetlacza na szczyty kości policzkowych. Dodatkowo sprawdza się też do końcowego blendowania cieni przy dużych oczach, lub pudrowania strefy pod oczami. Cena: 45,90zł
Zoeva 127 – idealny i najlepszy do bronzera oraz różu. Ma niewielki kształt przez co mieści się pod każdą kością policzkową, ma dość szeroko rozczapierzone włosie przez co bardzo dobrze rozprowadza produkt, nie robiąc plam i ma stosunkowo krótki trzonek, co ja osobiście bardzo lubię. Cena: 62,90zł
Zoeva 126 – kolejne i już ostatnie w dzisiejszym zestawieniu niedawne odkrycie. Cudowny pędzel, który swoim kształtem idealnie sprawdza się do wielu funkcji. Świetnie modeluje twarz, perfekcyjnie nakłada się nim bronzer, róż, a nawet rozświetlacz. Robi to szybko, precyzyjnie i bardzo wygodnie. Mój nr 1. przy makijażu twarzy i na pewno zdecyduję się na kolejne sztuki tego modelu. Cena: 69,90zł

pedzle-zoeva
           Niestety, ostatni wzrost cen sprawił, że pędzle są zdecydowanie za drogie. Już wcześniej nie należały do najtańszych, a teraz można zaliczyć je do pędzli z wyższej półki. Średnio 43zł za pędzel do oczu to bardzo duża kwota, na którą nie każdy może sobie pozwolić. Najpierw firma ZOEVA wycofała jakiekolwiek zniżki na swój asortyment, a teraz zwiększyła ceny oferowanych produktów. Wydaje mi się to bardzo nie w porządku w stosunku do klienta. Aktualnie co prawda mam dostatecznie dużo pędzli, ale jeszcze niedawno myślałam o dokupieniu kilku sztuk. Niestety, firma skutecznie mnie do tego zniechęca i póki co, będę szukać tańszych alternatyw. Niekoniecznie z chińskich sklepów.
          Drugim minusem pędzli Zoeva jest fakt, że co jakiś czas trzeba je suszyć w osłonkach, bo jeżeli dłużej tego nie robimy, lekko się rozczapierzają. Chociaż pędzle nie tracą swoich właściwości w momencie kiedy zapomnimy o osłonkach, to warto czasem sobie o tym przypomnieć, bo po takim suszeniu pędzle wyglądają jak nowe. Nie zapominajmy jednak, że nie dotyczy to jedynie pędzli Zoeva, ale właściwie każdej marki, która tworzy narzędzia tego typu.
           Jeżeli zastanawiacie się nad inwestycją (bo tak to trzeba nazwać) w pędzle Zoeva, te 10 modeli warto kupić, bo na 100% będziecie z nich zadowolone. Wymienione przeze mnie pędzle przeszły wiele prań, wiele podróży i zostały bardzo dobrze przetestowane, w różnych warunkach. Bez mrugnięcia okiem mogłabym je Wam polecić, nawet w tych wyższych cenach, chociaż nie będę ukrywać, jestem tą podwyżką mocno zniesmaczona. Jeżeli macie ochotę poczytać inne posty o pędzlach lub innych produktach ZOEVA zajrzyjcie [TUTAJ].

A jakie są Wasze ulubione pędzle do makijażu oczu, które warto Waszym zdaniem kupić? Dajcie znać w komentarzach, chętnie poznam Wasze typy!


Poczytajcie też:
►  Czy warto zainwestować w pędzle Zoeva?
►  9 niezbędnych pędzli do makijażu oczu

►  4 najlepsze pędzle do makijażu brwi

PS. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem „Czy powinnam zamknąć bloga?” [KLIK] i choć nie wszyscy zrozumieli ideę tego tekstu, to dostałam od Was mnóstwo pozytywnych komentarzy, wiadomości i zapewnień, że mój blog jest dla Was ważnym miejscem w sieci. Chciałabym Wam serdecznie podziękować za każde miłe słowo, emocjonującą dyskusję i to, że wciąż mimo moich niedoskonałości wciąż ze mną jesteście. Dziękuję!

- aGwer