Nowości kosmetyczne grudzień 2015 | NARS, TheBalm, MAC

          Grudzień jest jednym z moich ulubionych miesięcy w roku, wszechobecny klimat świąteczny, mnóstwo lampek i bożonarodzeniowa atmosfera, wprawiają mnie od kilku lat w wyśmienity nastrój. W 2015 roku grudzień był niestety pozbawiony śniegu i jednocześnie była to jedyna rzecz, której mi wtedy brakowało. Nie brakowało jednak promocji! W związku z tym, że jest już drugi tydzień stycznia (a ja wciąż czytam pierwszą książkę w tym roku!) pomyślałam, że to dobry moment, aby rozliczyć się z kosmetycznych zakupów grudnia. Miałam szczęście, że mój tato był w grudniu we Francji i pod choinką znalazłam dwa produkty NARS. Nie są to jednak moje jedyne łupy, także jeżeli jesteś ciekawa o jakie produkty wzbogaciła się moja kosmetyczka w minionym miesiącu, zapraszam na dzisiejszy post.

Nowości kosmetyczne

Nowości kosmetyczne
          Miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w kolejnym blogerskim evencie, a dokładniej w Blogowigilii, która odbyła się 19 grudnia w Warszawie. Nie mogłam doczekać się tego wydarzenia i spotkania z innymi blogerami. Poza tym uwielbiam tego typu spotkania, więc tym razem nie mogło mnie tam zabraknąć! Nie planowałam żadnych zakupów z myślą, że nie będzie na to czasu, ale oczywiście jak zwykle moje nogi powędrowały do salonu MAC w Złotych Tarasach. Jakie produkty przyjechały ze mną do Szczecina? Brow Set, clear – bezbarwny żel do utrwalania brwi, Mineralize concealer ceche-cernes NC 20 z myślą o makijażach lady oraz Matte lipstick, Antique velvet w cudownym, czekoladowym odcieniu. Pomadkę pokazywałam przy okazji makijażu Sylwestrowego [klik].
          Podczas ostatniej promocji w Sephorze skusiłam się na kilka produktów, które już od długiego czasu planowałam nabyć. Wśród wybranych przeze mnie kosmetyków znalazł się kultowy już chyba podkład Too faced, Born This Way w odcieniu Vanilla. Mocno wychwalany na YT i wśród blogerek, chociaż ja póki co mam mieszane uczucia – recenzja na pewno się pojawi. Kupiłam również Beauty blender bo mój ostatni egzemplarz zaczyna powoli niedomagać. Wśród zakupów z Sephory znalazły się też dwa produkty Makeup Forever: Full cover, czyli silnie maskujący korektor w kremie oraz baza wygładzająca MUFE Step 1, która ma w internecie świetne recenzje. Jestem bardzo ciekawa tych produktów i mam nadzieję, że mnie nie zawiodą, szczególnie, że kupiłam je również z myślą o klientkach. 
Nowości kosmetyczne
Nowości kosmetyczne

          Jak wspomniałam we wstępie miałam okazję zaopatrzyć się w dwa produkty firmy NARS i chyba byłabym wariatką jakbym z niej nie skorzystała. Wybrałam róż Outlaw i rozświetlacz Albatross. Oba produkty na pewno będą zrecenzowane, bo są przepiękne i zasługują na swoje miejsce na blogu. W ramach uzupełniania kufra i ostatnich podkładowych wykończeń, zaopatrzyłam się w 3 kolory podkładów Makeup Atelier Paris, waterproof foundation i bazę nawilżającą z tej samej firmy. Przy zamówieniu podkładów dobrałam też dwa pędzle Kozłowskiego do eyelinera, które fajnie sprawdzają się w swojej roli. Wśród prezentów pod choinką znalazłam kilka produktów z firmy Avon: superSHOCK eyeliner: flashy brown, CC color corector pearls i garden of eden, exfoliating body scrub. Nie przepadam generalnie za produktami Avon, ale eyeliner wybrałam sobie sama i jestem go bardzo ciekawa. Peeling pachnie przepięknie, a co do kuleczek neutralizujących to jestem mocno sceptyczna.

blog kosmetyczny

          Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła zamówienia na 30% promocji w drogerii Douglas, która w dodatku obejmowała firmę MAC, co zdarza się niezwykle rzadko. Radzę śledzić przeceny w Douglasie, ponieważ zauważyłam, że raz do roku pojawia się tego typu promocja. Tym razem obejmowała produkty do ust, oczu i paznokci. Docelowo chciałam kupić pomadkę Sone, której nie było w salonie podczas mojego pobytu w Warszawie, ale ze względu na jej brak w ofercie Douglasa, wybrałam odcień Mehr i bardzo się z tego cieszę – mam nadzieję, że będzie to kolejny hit tej marki. Pozostając w temacie pomadek dobrałam do zamówienia butter lipstick firmy NYX w kolorze Fireball. Nie wiem czy wiecie, ale od około roku chodziła za mną kolejna paleta theBalm: Meet Matt(e) Nude i w końcu ją sobie sprawiłam, a czego można się było spodziewać, oczywiście się zakochałam! Cienie są naprawdę spore i myślę, że starczą na długo.

blog kosmetyczny
          Grudzień jest okazją do sprawiania prezentów nie tylko bliskim, ale i sobie. W związku z tym skusiłam się na wszystkie najnowsze zapachy Yankee Candle: My Serenity, Peony, Moonlight, Lemongras&ginger plus jeden z kolekcji świątecznej Bundle Up, który bardzo mi się spodobał. Poza tym ważna informacja dla fanów YC: w związku z wzrostem kursu dolara ceny produktów tej firmy również będą wyższe. Już niedługo woski będą kosztować 8zł, średnie świece 83zł zaś duże 98zł. Wracając jednak do zakupów: w końcu udało mi się dorwać płynny kamuflaż z Catrice, liquid camouflage i jeszcze nie miałam okazji go używać, a produkt ma bardzo skrajne opinie. Jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie, ale nie chcę go jeszcze otwierać, bo mam kilka korektorów do wykończenia. Gąbkę Miracle Sponge od Real Techniques kupiłam na zapas, z tego samego powodu co Beauty Blender, przyszła pora na wymianę.
          Wśród prezentów ode mnie, dla mnie najbardziej jednak cieszę się z pomadek Gerard Cosmetics, które są dla mnie totalną nowością. Nie miałam jeszcze okazji używać żadnego z produktów tej marki, ale nie mogłam oprzeć się fajnej promocji na stronie. Wybrałam sobie odcienie Underground oraz 1995 i jestem zakochana w obu. Przy przypływie gotówki i kolejnej promocji marki na pewno skuszę się na kolejne kolory, bo muszę przyznać, że odcienie są bardzo kuszące. 
MAC

          Większość zakupów poczyniłam tak naprawdę pod koniec grudnia, kiedy pojawiły się promocje online i stacjonarnie. Na wiele produktów jak full cover czy korektor mineralny z MAC czekałam już od jakiegoś czasu i bardzo się cieszę, że będę miała przyjemność je sprawdzić. Dawno nie byłam tak bardzo zadowolona z zakupów i nie mogę się doczekać kiedy będę mogła o niektórych produktach napisać na blogu. Ponadto cieszę sie, że czekałam na promocje bo większa kwota została w portfelu. Jestem bardzo ciekawa jakie były Twoje zakupy w grudniu, może tez kupiłaś jakieś perełki albo szalałaś na promocjach?
Wpadło Ci w oko coś konkretnego co chciałabyś żebym zrecenzowała w pierwszej kolejności?
FACEBOOK | INSTAGRAM | YOUTUBE | TWITTER | SNAPCHAT: agwer_blog

Pamiętaj o rozdaniu z paletami ZOEVA Spectrum Collection, premiera już jutro!! Więcej szczegółów tutaj: [klik]

- aGwer