5 rzeczy, których kobiety nie lubią w makijażu

          Wierzcie mi lub nie, ale makijaż to wcale nie taka prosta sprawa. Osobiście jestem jego największą fanką i uwielbiam malować siebie, jak i innych. Jak wszędzie, tak i w tym przypadku są jednak pewne sprawy, których w makijażu nie lubię lub mocno mnie denerwują. Szczególnie jak gdzieś się spieszę lub muszę szybko się umalować i nie bardzo mam ochotę na poprawki. Abstrahując od tego, że każda z nas jest inna, ma różne wizje swojego makijażu, to niektóre rzeczy wkurzają nas wszystkie! Notorycznie zdarzają się one nie jednej z nas, więc czemu by o nich nie napisać? W końcu w kwestii makijażu chcemy być perfekcjonistkami, a wszystkie niedociągnięcia są mocno… irytujące. Oto 5 rzeczy, których kobiety nie lubią w makijażu.
makijaż
          Jak wszystkie wiemy, makijaż ma nas upiększać, dodawać urody i podkreślać nasze atuty. Jednak jako kobiety współczesne jesteśmy wiecznie zabiegane, nie mamy czasu zjeść obiadu, a co dopiero perfekcyjnie się pomalować. W związku z czym staramy się czas wykonywania makijażu skrócić do minimum. Niestety czasem jest to niemożliwe i choć bardzo się staramy jest 5 rzeczy, które notorycznie komplikują nam życie…


▷  5 rzeczy, których nie wiesz o makijażu
▷  Jak malować brwi pomadą?
▷  9 najpopularniejszych błędów w makijażu
makijaż
1. Odbita maskara
Coś co mnie osobiście zdarza się najczęściej. Uważam, że częściowo jest to winą długich rzęs, ale i mokrego tuszu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zazwyczaj w takiej sytuacji mamy idealnie pomalowane rzęsy, a już jesteśmy spóźnione. Bardzo tego nie lubię również wtedy, kiedy mam piękny makijaż oka i odbije mi się tusz… Moja irytacja sięga wtedy zenitu! Jak sobie z tym radzić? Najlepiej poczekać aż plamki podeschną i je po prostu delikatnie zeskrobać. 
makijaż
2. Nierówne kreski
To z kolei chyba największa zmora każdej z nas. Znacie ten moment kiedy jedno oko wygląda perfekcyjnie, kreska jest idealnie dobrana do kształtu oka, jaskółka wyjdzie idealnie i nadchodzi pora zająć się drugim okiem. I wtedy wykonujecie o jeden ruch za dużo… W efekcie czego kreski są nie równe, jedna jest grubsza, dłuższa, cieńsza. Jest wiele sposobów na wykonanie perfekcyjnej kreski, ale jeżeli wciąż macie z tym problem, warto wspomóc się taśmą klejącą.
5 rzeczy których kobiety nie lubią w makijażu
3. Osypane cienie
Wszystko fajnie, ale tego chyba nie lubię najbardziej! Męczysz się przy makijażu, dopieszczasz każdy szczegół i następuje ta felerna chwila kiedy dokładasz cień, który postanawia odwiedzić również Twój policzek. Masakra… Na szczęście jest szybki sposób jak się tego pozbyć i znów w tym przypadku przychodzi nam na pomoc taśma klejąca, albo puchaty pędzel z dużą ilością pudru.
5 rzeczy których kobiety nie lubią w makijażu
4. Zjedzona lub wylana pomadka
W ciągu dnia jest to bardzo niekomfortowe. W sytuacji pomalowanych mocno ust, co pięć minut wypadałoby zerknąć do lusterka czy przypadkiem coś nam się nie wylało za kontur. Dobrze byłoby również kontrolować efekt zjedzonej pomadki, szczególnie jeżeli używamy ciemnego koloru. Na szczęście przy nudziakowych pomadkach tak tego nie widać, stąd na co dzień polecam delikatniejsze kolory.
5 rzeczy których kobiety nie lubią w makijażu
5. Plamy z różu/bronzera
Coś czego nie lubicie najbardziej. Temat jest dość obszerny: za ciemny bronzer, nałożony za nisko, za wysoko… Tutaj jednak skupiłam się na plamach z bronzera czy różu. Często wynikają one z nierównomiernego nałożenia podkładu, ale nie tłumaczy to nieestetycznie podkreślonych policzków. Wystarczy odpowiednio rozblendować zarówno podkład jak i bronzer czy róż używając do tego odpowiednich narzędzi
5 rzeczy których kobiety nie lubią w makijażu
          Jeżeli mam być szczera znalazłabym jeszcze kilka kwestii, które w makijażu mnie irytują jak na przykład za ciemny podkład, czy źle pomalowane brwi albo podkreślanie meszku na twarzy. Jednakże te dwie pierwsze kwestie pojawiają się tak często, że postanowiłam je tutaj pominąć. Nie mogę jednak zapomnieć o jednej sprawie, która nierozerwalnie wiąże się z makijażem. Mianowicie chodzi mi o mycie/pranie pędzli. Jak je uwielbiam, tak nie znoszę wręcz samego mycia – które w moim przypadku odbywa się niezwykle często i trwa zdecydowanie za długo.
          Wydaje mi się, że wymienione przeze mnie kwestie to najpopularniejsze 5 rzeczy, których kobiety nie lubią w makijażu. Ja mogę się pod tym podpisać rękami i nogami. Na szczęście jest wiele sposobów jak sobie z tymi niedogodnościami poradzić. 

To jak? Jakie są rzeczy w makijażu, których Ty nie lubisz?

PS. Przepraszam za nierówną kolorystykę zdjęć, ale mam nowy obiektyw i dopiero się z nim docieram testując różne ustawienia.

FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER | SNAPCHAT: agwer_blog
- aGwer