Kreska na co dzień

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z moich ulubionych makijaży. Jest to makijaż uniwersalny. Dlaczego? Ponieważ może być makijażem dziennym dla osób, które lubią mocniejsze oko podkreślone kreską, lub wieczorowych dla tych, które nie lubią szaleć z makijażem na co dzień. Jednocześnie rozświetla oko pięknie, ale daje mu seksownego uroku, a kolor na dolnej powiece możemy dobrać do tęczówki tak, aby porządnie ją podkreślić. Jeżeli macie ochotę obejrzeć z bliska ten makijaż, zapraszam! 🙂                                                          

➥ Sposób na kreskę krok po kroku
➥ Makijaż na YouTubera

Ja miałam mega ochotę na zieleń, choć przy zielonych oczach to nie wskazane, ja uważam że dobranie odpowiedniego odcienia dodaje uroku i właśnie podkreśla tęczówkę. Tak było z tą zielenią, którą widzicie tutaj i niestety powiem Wam szczerze, że nie pamiętam jaki to cień… Wydaje mi się, ze Inglot. Będę musiała poszperać w moich skarbach, żeby sprawdzić który to kolor. Na środku ruchomej powieki wylądował ostatnio ukochany pigment z Inglota o numerze 03, który cudownie rozświetla powiekę nadając jej nawet takiego lekko mokrego efektu, dla mnie bomba. Dzięki temu makijaż jest lekki, ale jednocześnie drapieżny, a ja właśnie takie lubię najbardziej! 🙂 Dokleiłam połówki rzęs Ardell, które moim zdaniem są najpiękniejsze ponieważ dają najbardziej naturalny efekt!

Tego dnia było mega, mega, mega gorąco więc na twarzy mam tylko mineralny podkład SBC i delikatnie wykonturowaną twarz bronzerem Bahama mama i różem Down Boy firmy the Balm. W dodatku ja nie przepadam za sobą w takim koczku, ale w upały jakie ostatnio panują nie mam innego wyjścia!

Koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba makijaż, a ja lecę na grilla do znajomych! Buziaki!

- aGwer