Lakier Barry M. – blue grape

Nie muszę chyba mówić, że jestem niesamowicie wielką fanką niebieskich lakierów do paznokci. Odcienie chabrowe to w ogóle moje faworyty. Dzisiaj pokażę Wam lakier, który podbił moje serce i na pewno będzie często na moich paznokciach w tym miesiącu. Poza tym jest to mój pierwszy lakier tej firmy i musicie go zobaczyć! Przedstawiam Wam lakier Barry M. blue grape!
Barry M. Blue grape
Lakiery tej firmy to dla mnie całkowita nowość, poznałam je poprzez przeglądanie różnych lakierowych blogów i przy okazji zamówienia na minti wrzuciłam jeden kolor na spróbowanie – musiał to być niebieski! Byłam bardzo ciekawa czy lakier spełni moje oczekiwania i czy kolor faktycznie będzie taki jak na zdjęciach, które znalazłam na wielu blogach.
➥ Semilac kolekcja Margaret
➥ Idealna mięta do paznokci Chiodo PRO
➥ Totalnie matowe paznokcie, czyli TOP MAT total
Barry M. Blue grape
Lakierada
          Lakier posiada normalny pędzelek, który dobrze rozprowadza lakier na płytce paznokcia. Mimo swoich małych rozmiarów, dobrze się rozszerza przez co rozprowadza lakier dokładnie i nie brudzi skórek. Mimo, że wolę raczej szerokie pędzelki ten jest jednak wygodny. Ja jak wspomniałam lakier kupiłam w minti shopie za 21zł i za tą cenę otrzymujemy 10ml. Szkoda, że nie wiedziałam bo aktualnie do 31.03 na maani.pl jest promocja na lakiery tej firmy, no trudno. 
          Lakier wysycha na wysoki połysk i pięknie wygląda na paznokciach. Jednakże żeby przedłużyć trwałość ja zawsze kładę topa i w tym wypadku jest to Poshe, który też użyłam po raz pierwszy. Kolor jest przepiękny, w rzeczywistości jest delikatnie ciemniejszy, ale niestety zdjęcia tego aż tak nie pokazują. 
Lakierada
Barry M. Blue grape
Lakierada
Barry M. Blue grape jest trwały, z bazą i topem spokojnie trzyma się 3-4 dni. Kolor jest jak wiecie cudowny, absolutnie w moim guście. Na pewno na moich paznokciach będzie częstym gościem! Jak nie trudno się domyślić, ja jestem na tak, tak, tak, tak! Skradł moje serce od pierwszego pomalowania!
Czy Wam też przypadł do gustu?
- aGwer